Reklama

Reklama

Rosja wzywa na konsultacje swego ambasadora przy NATO

W związku z oświadczeniem państw NATO o wstrzymaniu współpracy z Rosją Moskwa postanowiła wezwać na konsultacje swego głównego przedstawiciela przy NATO generała Walerija Jewniewicza - poinformował dziś wiceminister obrony Anatolij Antonow.

Antonow powiedział, że "polityka sztucznego rozpalania atmosfery" nie jest wyborem Rosji, niemniej Moskwa nie widzi możliwości kontynuowania współpracy wojskowej z NATO.

Reklama

- Zwróciliśmy uwagę na oświadczenia państw NATO o wstrzymaniu współpracy z Rosją w związku z wydarzeniami na Ukrainie - powiedział wiceminister Antonow, który wspomniał też o, jak je określił, "konfrontacyjnych oświadczeniach" sekretarza generalnego Sojuszu.

Dodał, że takie działania, a także "niesprowokowane zwiększanie wojskowych sił i środków NATO w Europie Wschodniej w bezpośredniej bliskości rosyjskich granic nie sprzyjają deeskalacji napięcia w regionie". Zaznaczył, że właśnie do deeskalacji "nawoływali usilnie stronę rosyjską amerykańscy i europejscy partnerzy".

Szefowie MSZ państw NATO postanowili we wtorek zawiesić wszelką praktyczną współpracę cywilną i wojskową z Rosją oraz pogłębić współpracę z Ukrainą. Decyzja Sojuszu to konsekwencja kryzysu na Ukrainie i aneksji Krymu przez Rosję.

Według oceny dowódcy sił NATO w Europie generała Philipa Breedlove'a Rosja zgromadziła na granicy z Ukrainą siły wystarczające do przeprowadzenia inwazji i potrzebowałaby 3-5 dni na osiągnięcie swoich celów. 

Dowiedz się więcej na temat: Rosja | NATO | Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje