Reklama

Reklama

Radykalny iracki duchowny Muktada al-Sadr wzywa do "siedzącej demonstracji"

Iracki szyicki duchowny Muktada al-Sadr wezwał w sobotę do "siedzącej demonstracji" od piątku przy wejściu do silnie strzeżonej Strefy Zero w Bagdadzie, w celu nacisku na premiera Hajdera al-Abadiego w sprawie przeprowadzenia reform politycznych.

Sadr dał 12 lutego premierowi Abadiemu 45 dni na wprowadzenie w życie obiecanych zmian lub zagroził głosowaniem w parlamencie nad wotum nieufności dla rządu.

W oświadczeniu na swej stronie internetowej Sadr wezwał do "siedzącej demonstracji" od 18 marca aż do końca wyznaczonego 45-dniowego terminu, który upływa z końcem marca.

W Zielonej Strefie mieszczą się budynki rządowe, zagraniczne ambasady i mają swe siedziby organizacje międzynarodowe.

W ubiegłym roku parlament Iraku przyjął 7-punktowy plan reform, który miał na celu walkę z powszechną korupcją w tym kraju. Przyjęcie tzw. pakietu antykorupcyjnego było wynikiem tygodni protestów latem 2015 roku w Bagdadzie i w miastach na południu kraju, domagających się polepszenia pracy rządu i ukrócenia korupcji na różnych szczeblach władzy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje