Reklama

Reklama

Premier spotkała się z organizacjami pozarządowymi ws. uchodźców

Premier Ewa Kopacz spotkała się w czwartek z organizacjami pozarządowymi ws. uchodźców. Przekonywała, że o uciekinierach, którzy niebawem trafią do Polski, należy rozmawiać w kategoriach nie problemu, a narodowego zadania. - Wierzę, że Polacy to potrafią - podkreśliła premier.

Szefowa rządu powiedziała na wstępie czwartkowego spotkania, że uchodźcy, którzy przybędą do Polski, to nie "kwoty", a "konkretni ludzie".

- To właśnie wy zajmujecie się na co dzień uchodźcami, ludźmi skrzywdzonymi, którzy w naszej ojczyźnie chcą szukać schronienia i to wy z konkretnymi ludźmi i ich problemami spotykacie się na co dzień. Dlatego dziękuję wam, że widzicie w tych ludziach nie kwoty, nie zagrożenie, ale (...) konkretnego człowieka - ojca, matkę, dziecko, człowieka, któremu trzeba pomóc - mówiła do

uczestników spotkania.

Rodziny z dziećmi

Przekonywała, że to właśnie takich ludzi: matki i ojców z dziećmi Polska przyjmie już w przyszłym roku. W ocenie szefowej rządu, nie będzie ich zbyt wielu, a część z nich wróci do swych krajów, jak tylko ustabilizuje się tam sytuacja.

Reklama

Premier zaznaczyła jednocześnie, że do Polski mają trafić jedynie uchodźcy.

- I ci ludzie będą potrzebować pomocy i to nie tylko materialnej, na którą dostaniemy oczywiście pieniądze z UE, ale także pomocy psychologicznej, edukacyjnej tak, aby jak najlepiej zaadaptować się w nowych dla siebie warunkach - podkreśliła.

Pomoc dla potrzebujących

Premier chciałaby też, by ludzie, którzy opuszczą później Polskę przenosząc się do innych krajów lub wrócą do własnego kraju, stali się "ambasadorami nowoczesnej Rzeczypospolitej".

- Wierzę, że w duszy każdego Polaka jest ta potrzeba wyciągnięcia ręki do potrzebujących. Wy tę potrzebę wypełniacie każdego dnia za co wam bardzo, bardzo serdecznie dziękuję - podkreśliła Kopacz zwracając się do przedstawicieli organizacji pozarządowych.

- Zapraszam was, drodzy państwo, abyśmy tu, w Polsce, o uchodźcach nie rozmawiali w kategoriach problemu, ale byśmy rozmawiali o nich w kategoriach narodowego zadania. Wierzę, że Polacy to potrafią (...) jestem pewna, że jesteśmy w stanie sprostać temu zadaniu - dodała szefowa rządu.

W czwartkowym spotkaniu wzięli udział minister ds. europejskich Rafał Trzaskowski, wiceszef MSW Piotr Stachańczyk oraz m.in. przedstawiciele Amnesty International, Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, Fundacji Batorego, Fundacji La Strada, Fundacji Wolna Syria, Fundacji Polskie Forum Migracyjne, Caritas Polska, Monaru. 

Podział uchodźców

Na wtorkowym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych państw UE w Brukseli Polska zaakceptowała decyzję o podziale uchodźców. Ogólnie rozdzielonych ma zostać 120 tys. osób, ale we wtorek zapadła decyzja o podziale 66 tys. uchodźców docierających do Włoch i Grecji, z czego Polsce - która już wcześniej zgodziła się na przyjęcie 2 tys. uchodźców - przypadnie ok. 5 tys. uchodźców. Ta liczba - jak mówił wiceszef MSZ Rafał Trzaskowski - "będzie jeszcze pomniejszona w momencie, kiedy zgłoszą się państwa, które nie uczestniczą w tym programie, takie jak: Szwajcaria, Norwegia czy Irlandia".

W sprawie relokacji 54 tysięcy osób, które według początkowych planów miały zostać przesiedlone z Węgier, zapadną odrębne decyzje Rady UE.

Na szczycie UE w nocy ze środy na czwartek przywódcy unijnych państw uzgodnili, że zmobilizują dodatkowo co najmniej 1 mld euro na pomoc dla uchodźców w obozach poza UE. Wspólnota ma też skorygować politykę otwartych drzwi i lepiej chronić swoje granice zewnętrzne. 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy