Reklama

Reklama

Pierwszy przypadek śmiertelny koronawirusa w Grecji

W Grecji stwierdzono w czwartek pierwszy przypadek śmiertelny koronawirusa - poinformowało ministerstwo zdrowia tego kraju. Zmarł 66-letni mężczyzna, który pod koniec lutego powrócił z pielgrzymki z Izraela i Egiptu.

Ministerstwo zdrowia przekazało w oświadczeniu, że zmarły miał - jak to ujęto - podstawowe problemy zdrowotne. Na koniec dnia w środę odnotowano 99 potwierdzonych przypadków koronawirusa w Grecji.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w tym kraju od środy na dwa tygodnie zamknięto wszystkie szkoły, uczelnie i inne placówki edukacyjne.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła tego dnia pandemię nowego koronawirusa z Chin, alarmując o rosnących zakażeniach na świecie i niezdecydowanych działaniach rządów.

Reklama

Koronawirus, który od grudnia 2019 r. rozprzestrzenił się już na ponad 110 krajów, zabił na świecie ponad 4,6 tys. osób, zakażonych jest ponad 126 tys. 

Największe ogniska epidemii znajdują się w Chinach, gdzie koronawirus pojawił się w pierwszej kolejności, a także we Włoszech, w Iranie i Korei Południowej. 

W Chinach kontynentalnych odnotowano ponad 80,7 tys. zakażonych i ponad 3,1 tys. zgonów, we Włoszech odpowiednio ponad 12,4 tys. i 827, w Iranie - dziewięć tys. i ponad 350, w Korei Południowej ponad 7,7 tys. i 61.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy