Reklama

Reklama

Ostatni transport sprzętu z Afganistanu w drodze do kraju

Ostatnia zmiana polskich żołnierzy w Afganistanie wysłała do kraju ostatni już transport sprzętu. Zgodnie z postanowieniem NATO misja ISAF dobiega kresu z końcem roku, potem afgańskie władze ma wspierać znacznie mniej liczna misja Resolute Support.

Jak powiedział PAP mjr Marek Pietrzak z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, któremu polegają kontyngenty za granicą, w Bagram jest - podobnie jak w poprzedniej zianie - ok. 360 polskich żołnierzy. "Do kraju wyekspediowano 100 procent grubego sprzętu i 95 procent całości. Pozostało to, co jest na bieżąco używane i co może się przydać w planowanej misji Resolute Support" - wyjaśnia Pietrzak.

Reklama

W ostatnich miesiącach logistycy, z których głównie składa się XV zmiana PKW, załadowali i wysłali z Bagram wozy Rosomak, ciężarówki, a także wózki widłowe, których wcześniej używali do załadunku sprzętu wysyłanego do kraju. W drodze jest ostatni kombinowany transport powietrzno-morski. Znaczna część znajduje się w tej chwili w Omanie, skąd na statkach wyruszy do Szczecina.

Polska brała udział w zorganizowanej przez NATO międzynarodowej misji wsparcia bezpieczeństwa (ISAF) od 2008 r. Wcześniej uczestniczyła w dowodzonej przez Amerykanów operacji Enduring Freedom. Polski kontyngent ISAF największą liczebność - ok. 2600 osób - osiągnął w latach 2010-11. Na przełomie kwietnia i maja br. polscy żołnierze opuścili Ghazni, która była ich główną bazą, i przenieśli się do Bagram.

Z żołnierzami do kraju wróciło ok. dwóch trzecich sprzętu. Część wyposażenia, którego transport do kraju byłby nieopłacalny, wojsko przekazało stronie afgańskiej, w tym armii i organizacjom humanitarnym. Sprzęt, który nie nadawał się do użytku, zniszczono. Pierwszy transport kilkudziesięciu Rosomaków wracających do kraju dotarł w maju ubiegłego roku.

Po zakończeniu misji ISAF w Afganistanie ma działać misja Resolute Support ("stanowcze wsparcie"). Zgodnie z postanowieniem ministrów spraw zagranicznych państw NATO będzie ona liczyć ok. 12 tys. osób pomagających władzom afgańskim m. in. we wprowadzaniu zasady rządów prawa. Skala polskiego zaangażowania będzie zależała od stanowiska rządu i postanowienia prezydenta, wojsko przygotowuje się na wysłanie kontyngentu liczącego maksymalnie 120 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy