Reklama

Reklama

Ogromny aligator wystraszył turystów

Niecodzienny widok zaobserwowano na plaży w miejscowości Freeport w Teksasie, na południu Stanów Zjednoczonych. Rodzina, która wybrała się na spacer w Zatoce Meksykańskiej, tuż przy brzegu zauważyła aligatora.


Turyści byli zaskoczeni, ponieważ te stworzenia nie znoszą słonej wody i żyją w wodach słodkich. 

Turyści zaalarmowali osoby, które przebywały w wodzie oraz zawiadomili lokalną policję.

Prawdopodobnie aligator znalazł się na wybrzeżu w wyniku powodzi, która dotknęła ten region w ubiegłym miesiącu. Służby podejrzewają, że gad nie pozostanie długo w tych wodach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje