Reklama

Napastował kobietę w windzie. Skończył obolały na ziemi

Niecałe 10 sekund - tyle zajęło pewnej kobiecie poradzenie sobie z nachalnym mężczyzną, który zachowywał się wobec niej niestosownie. Na nagraniu z monitoringu widać, że napastnik próbuje obłapywać kobietę, chwilę później leży już na ziemi, zwijając się z bólu. "Dostał to, na co zasłużył" - napisał autor tweeta, który opublikował nagranie.

Pewien mężczyzna, w wyraźnie nachalny sposób, chciał "przypodobać się" obcej kobiecie, z którą jechał windą. Już kilka chwil później pożałował swojego niestosownego zachowania. Nagranie z całego zajścia obiegło media społecznościowe i wywołało falę komentarzy w sieci. 

Na trwającym 31 sekund nagraniu widać jadącą windą kobietę. Chwilę później za jej plecami ustawia się mężczyzna, który ewidentnie narusza jej strefę komfortu. W pierwszej chwili kobieta odsuwa się, jednak "adorator" za wygraną, ponownie staje za jej plecami i tym razem próbuje objąć ją za ramię

Reklama

Po chwili mężczyzna został powalony

Takiego zachowania kobieta już nie wytrzymała, a jej reakcji z pewnością nie spodziewał się nachalny mężczyzna. Chwilę później otrzymał cios w twarz, następnie kopnięcie w kroczę, po którym zgiął się w pół. To nie był jednak koniec "kary". Kobieta wyprowadziła jeszcze cios kolanem, który trafił w okolice jego szczęki. Po wszystkim, zamiast w objęciach nieznajomej, mężczyzna skończył obolały na podłodze

Film został odtworzony ponad 7 milionów razy i wywołał falę komentarzy wśród internautów, którzy chwalili zachowanie kobiety. "Każda kobieta powinna się tego nauczyć" - pisał jeden z komentujących.

"Dostał to, na co zasłużył. Ciekawe, jaki miał wyraz twarzy" - pisał inny. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pobicie | napastowanie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy