Reklama

Reklama

Nagroda im. de Mello dla aktywistki z Krymu i dla organizacji, która pomaga szukać tysięcy zaginiony

Tamila Tasheva, aktywistka i liderka młodego pokolenia krymskich Tatarów, a także Diecezjalne Centrum Praw Człowieka „Fray Juan de Larios” zostali tegorocznymi laureatami 16. Polskiej Nagrody im. Sérgio Vieira de Mello, Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka. Nagrodę honorową przyznano pośmiertnie Pawłowi Adamowiczowi, prezydentowi Gdańska, zamordowanemu podczas ostatniego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Nagroda im. de Mello jest przyznawana co roku przez krakowskie Stowarzyszenie Willa Decjusza w dwóch kategoriach: osobom i organizacjom pozarządowym za ich działania na rzecz pokojowego współistnienia i współdziałania społeczeństw, religii i kultur.

Reklama

Tamilę Tashevą, współzałożycielkę i szefową organizacji pozarządowej "CrimeaSOS", doceniono za obronę praw człowieka na Krymie, zaanektowanym przez Rosję, za zaangażowanie w kwestie uchodźstwa wewnętrznego, a także za aktywny udział przy tworzeniu "ukraińskich ustaw dotyczących pomocy społecznej oraz humanitarnego prawa na okupowanych terytoriach".

Tasheva to jedna z liderek młodego pokolenia krymskich Tatarów. Jeszcze przed aneksją Krymu wprowadziła z sukcesem wiele projektów kulturalnych i edukacyjnych oraz inicjatyw obywatelskich promujących kulturę Tatarów krymskich. Była też wolontariuszką na Majdanie w czasie "pomarańczowej rewolucji" . Jest współzałożycielką ukraińskiej społecznej inicjatywy "CrimeaSOS"

Drugim laureatem nagrody zostało w tym roku meksykańskie Diecezjalne Centrum Praw Człowieka "Fray Juan de Larios", mające siedzibę w przygranicznym regionie Coahuila. Jak mówi Interii Blanca Martinez, szefowa organizacji założonej przez dominikanina o. Raúla Lópeza, biskupa miasta Saltillo, podstawowym celem jej działania jest pomoc w poszukiwaniu zaginionych, których są tysiące.

- Z różnych powodów - handlu ludźmi, przemytu, narkobiznesu. Od 2009 roku zaczęły się do nas zgłaszać rodziny, których bliscy znikali w niewyjaśnionych okolicznościach, z prośbą o pomoc. Szacujemy, że w ostatnich trzynastu latach zniknęło ok. 45 tysięcy ludzi w całym Meksyku, a najwięcej w naszym stanie Coahuila, znajdującym się na trasie prowadzącej do Stanów Zjednoczonych - mówi nam Blanca Martinez, przekonując, że masowe niewyjaśnione zaginięcia, a także słabość instytucji państwa, które by się temu przeciwstawiały to jeden z największych problemów w tamtej części świata, szczególnie przy granicy meksykańsko-amerykańskiej.

Zwraca też uwagę, że bliscy osób zaginionych utworzyli grupę pod nazwą Fuerzas Unidas por Nuestros Desaparecidos en Coahuila (Zjednoczone Siły dla Zaginionych w Coahuila), a centrum pomaga im w kwestiach prawnych, wspiera psychologicznie i organizacyjnie w rozmowach z władzami.

Nagrodę honorową otrzymał z kolei pośmiertnie Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, który zginął tragicznie podczas styczniowego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jak czytamy w uzasadnieniu, "jednym z wielu dokonań Pawła Adamowicza podczas sprawowania urzędu prezydenta miasta było to, że właśnie w Gdańsku opracowano pionierski w kraju Model Integracji Imigrantów i powołano Radę Imigrantów i Imigrantek. Jemu także Gdańsk zawdzięcza Model na rzecz Równego Traktowania jako broń przeciwko przejawom jakiejkolwiek dyskryminacji".

Kapituła nagrody przypomniała, że Adamowicz wierzył w szczególną misję Gdańska jako miasta wolności i solidarności. "Te dwa pojęcia dobrze oddają ducha naszego miasta. Gdańsk wielokrotnie, w 1970, 1980, 1989 r., a także obecnie, udowadniał, jak ważna jest wolność i demokracja. Właśnie dlatego od początku buduję i wspieram procesy zmierzające do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w naszej części Europy, a w szczególności w krajach Partnerstwa Wschodniego" - pisał na swojej stronie internetowej.

Wśród dotychczasowych laureatów Nagrody im. de Mello, przyznawanej od 2004 roku, są m.in. Tadeusz Mazowiecki, Szewach Weiss, były ambasador Izraela w Polsce, Bernard Kouchner, francuski lekarz i współzałożyciel organizacji "Lekarze bez granic", Adam Daniel Rotfeld, Pietro Bartolo, włoski lekarz i społecznik ratujący uchodźców na Lampedusie, Siergiej Kowalow, znany rosyjski obrońca praw człowieka, a także Basil Kerski, dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku.

Remigiusz Półtorak

Dowiedz się więcej na temat: Willa Decjusza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje