Reklama

Reklama

​Mogherini: Rozmowy z Iranem przedłużone o kilka dni

Szefowa dyplomacji UE Federica Mogherini poinformowała we wtorek, że rozmowy sześciu mocarstw i Iranu w sprawie programu nuklearnego tego kraju będą kontynuowane jeszcze przez kilka dni. Dodała, że do rozwiązania pozostały jeszcze ostatnie trudne zagadnienia.


Reklama

"Rozumiemy nasz deadline w sposób elastyczny, co oznacza, że potrzebujemy jeszcze czasu na sfinalizowanie porozumienia" - powiedziała, wskazując, że zostało jeszcze kilka trudnych kwestii do rozwiązania.

Źródło zbliżone do irańskiej delegacji podało, że nie wyznaczono kolejnego terminu zamknięcia rozmów. Z kolei według strony amerykańskiej tymczasowa nuklearna umowa z Iranem zostaje przedłużona do 10 lipca, a w rozmowach odnotowano "istotny postęp". Przedstawiciel USA oznajmił, że negocjatorom bardziej zależy na "jakości umowy niż na terminie".

Mogherini poinformowała, że z Wiednia, gdzie prowadzone są rozmowy, "niektórzy ministrowie wyjadą w ciągu kilku najbliższych godzin, a potem są gotowi wrócić" w najbliższych godzinach lub dniach. Rozmowy z Teheranem prowadzi sześć mocarstw z grupy 5+1: USA, Wielka Brytania, Francja, Rosja, Chiny i Niemcy.

Także minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow potwierdził, że "praktycznie wszyscy ministrowie wyjeżdżają z Wiednia", ale wrócą, "kiedy będzie potrzeba wniesienia kolejny raz wkładu w przyspieszenie procesu". Przekazał, że stronom zostało jeszcze mniej niż 10 kwestii, "które wymagają doszlifowania". Według Ławrowa "głównym problemem" zostaje kwestia zniesienia embarga na broń dla Iranu.

Tymczasem anonimowy przedstawiciel amerykańskiej delegacji poinformował agencję Reutera, że nowe porozumienie nie zniesie dotychczasowych restrykcji dotyczących irańskiego programu nuklearnego, a także embarga na dostawy i handel bronią.

"Utrzymane zostaną obowiązujące restrykcje dotyczące broni, tak samo jak i te obejmujące pociski rakietowe. Będą (sankcje) zawarte w rezolucji Rady Bezpieczeństwa" - powiedział amerykański urzędnik.

Wcześniej zwracano uwagę, że te właśnie kwestie stanowią powód, dla którego nadal nie udało się osiągnąć porozumienia ws. irańskiego programu nuklearnego. Tę tezę potwierdził we wtorek anonimowy przedstawiciel irańskiej delegacji w rozmowie z agencją ISNA.

"Nadal pozostają trzy kwestie do rozwiązania, są to: sankcje, oenzetowskie rezolucje i sprawy dotyczące prac nuklearnych" - podkreślił dyplomata.

Dzień wcześniej w rozmowie z Reuterem przedstawiciel Teheranu podkreślał, że jego rząd domaga się od Zachodu zniesienia oenzetowskiego embarga na dostawy broni. Poza tym Iran apeluje o anulowanie sankcji na program pocisków balistycznych.

Pierwotny termin zawarcia porozumienia z Iranem upływał 30 czerwca, ale uczestnicy rozmów zgodzili się przedłużyć negocjacje do 7 lipca. Ostateczne porozumienie ma stanowić gwarancję, że program nuklearny Iranu będzie miał charakter cywilny, a w zamian zniesione mają zostać szkodliwe dla irańskiej gospodarki międzynarodowe sankcje.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje