Reklama

Reklama

Mediolan: Dzieci uczą się rezygnować z dojazdu samochodem do szkoły

"Urodziliśmy się po to, by chodzić" - to hasło inicjatywy w Mediolanie, gdzie 20 tys. dzieci przez 5 dni chodzi do szkoły na piechotę, jeździ na rowerze, skateboardzie czy hulajnodze albo korzysta z komunikacji miejskiej. Dzieci rezygnują z dojazdu samochodem.

Z takim pomysłem wystąpiła organizacja Rodzice Przeciwko Smogowi, a odbywa się ona po raz siódmy. Patronują jej władze stolicy Lombardii, zmagającej się z ogromnym zanieczyszczeniem powietrza.

Reklama

W akcji, która potrwa do piątku, uczestniczą uczniowie 64 publicznych i prywatnych szkół podstawowych. To jeden z elementów działań, mających na celu poprawę warunków ruchu drogowego w metropolii oraz zachęcenie do korzystania z komunikacji miejskiej.

Każdego roku zwiększa się liczba szkół i uczniów uczestniczących w tym projekcie.

W tym tygodniu droga do szkoły zamienia się w zabawę - podkreślają pomysłodawcy akcji. Dla uczniów idących na piechotę organizowana jest na przykład gra w klasy. Dzieci dostały też specjalne "okulary" z kartonu jako znak rozpoznawczy.

Dzięki akcji dzieci przekonują się, że mogą być inne, ciekawsze i bardziej atrakcyjne sposoby dotarcia do szkoły i że nie muszą codzienne być dowożone samochodem przez rodziców czy dziadków.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy