Reklama

Reklama

Marsz Żywych drogą śmierci w Auschwitz

Kilka tysięcy osób - przede wszystkim młodych Żydów z ponad 45 krajów, ale także duża grupa polskiej młodzieży - przeszło spod bramy "Arbeit macht frei" na teren byłego obozu Auschwitz II-Birkenau. Tam w pobliżu ruin komór gazowych i krematoriów odbyły się główne uroczystości.

Sygnałem do wymarszu był dźwięk szofaru, baraniego rogu pasterskiego, którego Żydzi używają do ogłaszania ważnych świąt i który według tradycji żydowskiej nawołuje do pokuty. 

Reklama

Główne uroczystości Marszu Żywych miały miejsce przy pomniku na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau. Zapłonęło tam sześć symbolicznych zniczy symbolizujących sześć milionów ofiar Holokaustu. Na zakończenie ceremonii wspólnie odmówiono kadisz - żydowską modlitwę za zmarłych.

Na rampie, gdzie naziści dokonywali selekcji więźniów i w wielu innych miejscach na terenie byłego obozu uczestnicy Marszu zostawili drewniane tabliczki z nazwiskami pomordowanych. Symbolizują one macewy - żydowskie nagrobki.

Jak podkreślają organizatorzy, w tym roku szczególnie upamiętniono 70. rocznicę wyzwolenia wielu niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych i zagłady, w tym Auschwitz-Birkenau, a także 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej i Zagłady. Młodzi ludzie uczestniczący w Marszu mają być pokoleniem słuchającym opowieści ocalonych, ponieważ to właśnie oni będą odpowiedzialni za przekazywanie tamtych historii.

Zobacz wideo z Marszu:

Marsz Żywych jest częścią międzynarodowego projektu edukacyjnego, który odbywa się w Polsce i Izraelu. Przez prawie tydzień grupy odwiedzają miejsca związane z tradycją żydowską oraz Zagładą. Druga część programu odbywa się w Izraelu.

Takie marsze organizowane są od 1988 r. w Dniu Pamięci o Zagładzie (Jom HaSzoa), którego data związana jest z powstaniem w getcie warszawskim. W pierwszym marszu wzięło udział około 1,5 tysiąca Żydów. Od 1996 r. odbywają się corocznie. Największy miał miejsce w 2005 r., w 60. rocznicę wyzwolenia Auschwitz, kiedy uczestniczyło w nim około 20 tys. osób.

Holokaust stanowił bezprecedensową próbę masowego mordu przy użyciu metod przemysłowych, która nigdy wcześniej i później nie była przeprowadzona w takiej skali. W założeniach miał doprowadzić do "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej", czyli wymordowania całego narodu. W Auschwitz, największym ośrodku zagłady, Niemcy zgładzili ponad milion sto tysięcy ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców radzieckich i obywateli.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje