Reklama

Reklama

Lech Wałęsa o kontaktach z komunistyczną bezpieką

​Są dwie drogi postępowania dla polityków - mówił Lech Wałęsa, który podczas wizyty w Wenezueli został zapytany przez dziennikarzy o kwestię współpracy z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa.

​Są dwie drogi postępowania dla polityków - mówił Lech Wałęsa, który podczas wizyty w Wenezueli został zapytany przez dziennikarzy o kwestię współpracy z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa.

-  Jedna droga to odrzucić przeciwników. Nie rozmawiać z nimi, zmienić ich. A druga mówi rozmawiać, a o zmianie mówić, że w demokracji to jest możliwe. Ja wybrałem tę drogę. Na tej drodze musiały być rozmowy i te rozmowy doprowadziły do zwycięstwa. Ja na tej drodze rozmów, które dzisiaj podważają, osiągnąłem wszystko, co można było osiągnąć - kontynuował wątek Lech Wałęsa.
Szef IPN Łukasz Kamiński poinformował w czwartek, że w teczce personalnej znalezionej w domu wdowy po generale Czesławie Kiszczaku, znajduje się koperta z odręcznie napisanym zobowiązaniem do współpracy z SB podpisanym: "Lech Wałęsa, Bolek".
 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy