Reklama

Reklama

Gowin apeluje o ponadpartyjną pracę ws. izolacji seryjnych zabójców

B. minister sprawiedliwości Jarosław Gowin (PO) zaapelował we wtorek o jak najszybszą ponadpartyjną pracę nad projektem, który umożliwiłby izolację seryjnych zabójców, już po odbyciu przez nich kary. Przypomniał, że czasu na przyjęcie rozwiązań jest już bardzo mało.

Polityk nawiązał do tego, że rząd na wtorkowym posiedzeniu omawiał projekt ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie dla życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób. Przepisy mają umożliwić terapię najgroźniejszych zabójców - już po odbyciu przez nich kary - do czasu aż ustaną wątpliwości, czy te osoby nie powrócą do zabijania. Zmiany są związane z tym, że za kilkanaście miesięcy więzienia zaczną opuszczać zbrodniarze, w tym seryjni zabójcy dzieci, skazani w PRL na karę śmierci, którym następnie wyroki zamieniono na 25 lat więzienia.

Reklama

Według Gowina projekt omawiany na posiedzeniu rządu jest "szansą na rozwiązanie problemu, z którym przez 25 lat nikt nie potrafił sobie poradzić". - Liczę na to, że rząd skieruje projekt tej ustawy jak najszybciej do prac w parlamencie. Czasu jest już bardzo mało - zaznaczył.

"On wyjdzie i zabije pierwsze napotkane dziecko"

Apelował jednocześnie do "wszystkich partii politycznych, by ponad podziałami partyjnymi w sprawie, w której chodzi o bezpieczeństwo dzieci, kobiet, osób bezbronnych, pracowały nad jak najszybszym przyjęciem tego projektu".

Zdaniem Gowina problem jest "niezwykle ważny i niezwykle pilny". Jak argumentował na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, na początku 2014 roku "polskie więzienia zaczną opuszczać osoby, które w czasach PRL były skazane na karę śmierci za seryjne zabójstwa, na ogół o podłożu seksualnym". - Od 25 lat wiadomo było, że te osoby opuszczą zakłady karne. Niestety w przypadku części z tych osób rokowania kryminologiczne są niedobre  - podkreślił Gowin. Jak zaznaczył, jako minister sprawiedliwości odwiedzał więzienia, w których takie osoby są osadzone, rozmawiał z dyrektorami oraz terapeutami i często słyszał: "On wyjdzie i zabije pierwsze napotkane dziecko".

"Społeczeństwo ma prawo chronić się przed takimi ludźmi, a rząd ma obowiązek zadbać o życie i zdrowie bezbronnych osób, zwłaszcza dzieci" - podkreślił b. szef resortu sprawiedliwości

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Gowin | apel | zabójcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne