Reklama

Reklama

Czerwiński: Nie będę "wymiatał" spółek

Minister skarbu Andrzej Czerwiński twierdzi, że kampania wyborcza nie sprzyja decyzjom wrażliwym, dlatego też - jak powiedział w poniedziałek w Bielsku-Białej - "fajerwerków prywatyzacyjnych pewnie teraz nie będzie".

Minister skarbu Andrzej Czerwiński twierdzi, że kampania wyborcza nie sprzyja decyzjom wrażliwym, dlatego też - jak powiedział w poniedziałek w Bielsku-Białej - "fajerwerków prywatyzacyjnych pewnie teraz nie będzie".

Na spotkaniu z dziennikarzami minister wyjaśnił, że kampania wyborcza nie sprzyja takim decyzjom, bo "nieracjonalne rozwiązania mogą wziąć górę nad rozsądkiem". - Będąc powołanym na stanowisko ministra zapowiedziałem, że żadnych rewolucyjnych zmian nie wprowadzę. Nie będę "wymiatał" spółek, ani swojego środowiska wprowadzał na stanowiska. Moim zadaniem jest uporządkowanie sprawy kontraktu z Gazoportem i uzdrowienie w perspektywie sytuacji w górnictwie. Na tym się koncentruję. (...) Fajerwerków prywatyzacyjnych pewnie nie będzie - powiedział.

Reklama

Minister dodał też, że m.in. PKO BP, PGE i PZU, a także inne podmioty są potencjalnie brane pod uwagę, jako te, "które mogłyby dokapitalizować proces pozytywnych zmian w górnictwie".

Zapewnił jednak, że "decyzje co do takich zmian muszą podejmować statutowe organy spółek". - Nie będzie sytuacji takiej, że wywrę presję polityczną na prezesa lub zarząd, by coś zrobili, bo byłoby to dobrze przyjęte w kampanii. Zaproszę wszystkich do dyskusji, abyśmy spróbowali poprawić sytuację i znaleźć pewien kapitał rozwojowy - mówił.

Pod koniec kwietnia poprzedni minister Włodzimierz Karpiński zapowiedział, że resort skarbu planuje jeszcze w tym roku dokapitalizowanie Banku Gospodarstwa Krajowego w ramach programu "Inwestycje Polskie". Jak mówił wówczas, dokapitalizowanie banku mogłoby się odbywać poprzez sprzedaż przez giełdę pakietów akcji PKO BP, PGE i PZU.

Andrzej Czerwiński pytany o tę kwestię w Bielsku-Białej powiedział, że "decyzje będą podejmowane tak, żeby wszyscy akcjonariusze wiedzieli, że nie będzie wstrząsu". - (...) Nie jest celem samym w sobie dokapitalizowanie. Celem jest zorganizowanie montażu finansowego na dobre rozwiązania przyszłościowe - mówił.

Celem programu "Inwestycje Polskie" jest zapewnienie finansowania długoterminowych i rentownych projektów infrastrukturalnych. Mają one przyczynić się do wzrostu PKB oraz tworzenia nowych miejsc pracy.

Minister spotkał się w poniedziałek przed południem z prezydentem Bielska-Białej Jackiem Krywultem. Szef resortu skarbu przebywa w województwie śląskim w związku z wyjazdowym posiedzeniem rządu, które odbędzie się we wtorek w Katowicach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy