Reklama

Reklama

Co dalej z Sawczenko? Wysłannik OBWE: Za wcześnie mówić o pełnej wymianie jeńców

Jest za wcześnie, by mówić o wymianie pojmanych w konflikcie na Ukrainie jeńców według zasady "wszystkich na wszystkich" - oznajmił w piątek wysłannik OBWE w trójstronnej grupie kontaktowej ds. konfliktu na Ukrainie Martin Sajdik po posiedzeniu grupy w Mińsku.

"Jeszcze nie doszliśmy do końca i nie możemy mówić o zasadzie wymiany <wszystkich na wszystkich>" - powiedział dziennikarzom Sajdik.

Dodał, że temat wymiany jeńców pozostaje przedmiotem rozmów grupy kontaktowej, a na jej piątkowym posiedzeniu strona ukraińska poruszyła problem zwolnienia przez stronę rosyjską ukraińskiej lotniczki Nadii Sawczenko. Nie podał jednak szczegółów.

34-letnia Sawczenko od lipca 2014 r. jest w rosyjskiej niewoli. Oskarżono ją o współudział w zabójstwie dwóch rosyjskich dziennikarzy w czasie walk w Donbasie. Ukrainka, która została bezprawnie wywieziona do Rosji, nie przyznaje się do winy. Rosyjska prokuratura zażądała dla Sawczenko kary 23 lat pozbawienia wolności. Według jej obrońcy Nikołaja Połozowa stan prowadzącej głodówkę lotniczki jest krytyczny.

Reklama

Sajdik powiedział też w piątek, że niezbędne jest ścisłe przestrzeganie zawieszenia broni, by zostało otwarte nowe przejście na linii rozgraniczenia w Donbasie. Dodał, że chodzi o okolice miejscowości Zołote w obwodzie ługańskim.

Na posiedzeniu podgrupy ekonomicznej omawiano kwestie przywrócenia infrastruktury, zaopatrzenia w wodę i ochrony środowiska. Sajdik zaznaczył jednak, że  utrudniają to przypadki łamania zawieszenia broni oraz opóźnienia w rozminowaniu. "Niestety dochodzi do niszczenia już przywróconej infrastruktury" - dodał.

Sajdik powiadomił, że kolejne spotkanie grupy kontaktowej w Mińsku planowane jest na 23 marca.

Z Mińska Małgorzata Wyrzykowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne