Reklama

Reklama

Brudziński o Sikorskim: Pożyteczny idiota, czy ruski agent?

Burza medialna po wpisie europosła Radosława Sikorskiego wciąż trwa. Tym razem wpis skomentował Joachim Brudziński, który stwierdził: - No jakich słów innych można użyć niż te, które już padły? Chciałoby się powiedzieć - to jest oczywiście pytanie - czy to pożyteczny idiota, czy ruski agent? To pytanie pozostawiam w tej chwili otwarte. Do wpisu na Twitterze odniósł się również szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, który zaznaczył, że "w sprawach, w których nie wiemy co się wydarzyło zawsze lepiej zachować milczenie".

W poniedziałek wyciek gazu z dwóch gazociągów Nord Stream na Morzu Bałtyckim rozpoznał myśliwiec F-16 duńskich sił powietrznych. Do wycieków doszło w jednym miejscu w gazociągu Nord Stream 2 na południowy wschód od Bornholmu oraz w dwóch miejscach w gazociągu Nord Stream 1 na północny wschód od Bornholmu.

"Thank you, USA." - napisał Radosław Sikorski na Twitterze we wpisie ze zdjęciem gazu wydobywającego się na powierzchnię Bałtyku.

Joachim Brudziński o Radosławie Sikorskim: Pożyteczny idiota, czy ruski agent?

Joachim Brudziński pytany w TVP Info o wpis europosła PO-KO, powiedział: - No jakich słów innych można użyć niż te, które już padły? Chciałoby się powiedzieć - to jest oczywiście pytanie - czy to pożyteczny idiota, czy ruski agent? To pytanie pozostawiam w tej chwili otwarte.  

Reklama

Europoseł PiS oświadczył, że ma taką nadzieję, że wpis Sikorskiego to "tak zwany alko-twit".

- Ale jakoś do końca ta łaska wiary w to, że to ten wpis jest tylko objawem, że tak powiem nadużycia alkoholu niestety nie jest mi dana. Nie potrafię w tej chwili jednoznacznie na to pytanie odpowiedzieć, bo nie mam żadnych twardych dowodów, że za tym tweetem Radosława Sikorskiego stoi coś więcej niż tylko alkohol wypity w nadmiarze przez autora - powiedział Joachim Brudziński.

Reakcje polityków na wpis Sikorskiego 

Jako "skrajną nieodpowiedzialność" ocenił we wtorek minister w KPRM Stanisław Żaryn wspomniany wpis Sikorskiego.

Pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP napisał we wtorek na Twitterze, że rosyjska propaganda natychmiast po eksplozjach zaczęła promować insynuacje wobec Polski, Ukrainy i USA, oskarżając Zachód o agresję wobec Nord Stream 1 i Nord Stream 2.

"Uwiarygodnianie rosyjskich kłamstw w takiej chwili szkodzi bezpieczeństwu Polski" - stwierdził. "Skrajna nieodpowiedzialność" - ocenił Żaryn.

Wąsik: Ten wpis obiegnie wszystkie rosyjskie media

Z kolei wiceszef MSWiA Maciej Wąsik o wpisie Sikorskiego napisał na Twitterze: "Możecie być pewni. Ten wpis obiegnie wszystkie rosyjskie media. Nie mam żadnych wątpliwości wobec autora...".

We wcześniejszym wpisie Żaryn ocenił, że bezpodstawne insynuacje propagandy Rosji, która po informacjach o eksplozjach w pobliżu gazociągów Nord Stream 1 i 2 winą za wycieki gazu obarcza Ukrainę, Polskę, USA i cały Zachód to akt terroryzmu informacyjnego.

"Uaktywniła się propaganda Rosji"

Żaryn napisał także we wtorek na Twitterze, że strona duńska i szwedzka informują o eksplozjach w pobliżu gazociągów NS1 i NS2. "W tej sprawie już uaktywniła się propaganda Rosji, która winą za wycieki gazu obarcza Ukrainę, Polskę, USA i cały Zachód" - stwierdził Żaryn.

"Bezpodstawne insynuacje w takiej chwili to akt terroryzmu informacyjnego" - ocenił zastępca ministra koordynatora służb specjalnych. Żaryn odniósł się wtedy do wpisów polskiego MSZ, które na Twitterze poinformowało, że szef MSZ Zbigniew Rau rozmawiał we wtorek telefonicznie z ministrem spraw zagranicznych Danii Jeppem Kofodem.

Tematem rozmowy "były eksplozje odnotowane na Morzu Bałtyckim w pobliżu gazociągu Nord Stream" - zaznaczyło MSZ we wpisie. 

Kosiniak-Kamysz o wpisie Sikorskiego na Twitterze 

Szef PSL pytany w TVP 1 o wpis europosła Radosława Sikorskiego, stwierdził: - W sprawach, w których nie wiemy co się wydarzyło zawsze lepiej zachować milczenie, powściągliwość, a nie ukierunkowywać w stronę która może być wykorzystana. Jak dodał, "ten wpis jest wykorzystywany przez propagandę rosyjską. I to jest negatywny efekt tego wpisu". 

- Powściągliwość w wypowiedziach na temat różnych wydarzeń, szczególnie byłemu ministrowi spraw zagranicznych czy dzisiaj obecnemu europosłowi powinna być naturalna - dodał Kosiniak-Kamysz. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy