Reklama

Reklama

Berlin: Policja walczy z zorganizowaną przestępczością

Berlin wydaje się być uwięziony w spirali przemocy. Potwierdzają to stałe doniesienia prasy. Zaprzeczają temu jednak statystyki. Liczba zabójstw spada. Problemem staje się wyłudzanie haraczy.

Według źródeł policyjnych, Berlin obecnie zmaga się ze wzrostem przestępstw finansowych. 

- Zmniejszyła się liczba brutalnych incydentów i przestępstw z użyciem przemocy. Obserwujemy natomiast usilne próby przeniesienia przestępczej działalności gangów na różne obszary legalnej działalności biznesowej - powiedział szef resortu spraw wewnętrznych w berlińskim Senacie Andreas Geisel (SPD). 

- Obserwujemy to na przykład w obrocie nieruchomościami - dodał.

Są tam powiązania arabskich klanów z zorganizowaną przestępczością. Ale w Berlinie ta działalność przestępcza ma większą skalę - twierdzi Geisel. Struktury zorganizowanej przestępczości są nadal trudne do przeniknięcia. Obecnie trwa kilka procesów, w których zaczynają zeznawać świadkowie koronni.

Reklama

Celem grup przestępczych są zyski i strefy wpływów

Zgodnie z definicją policji i sądownictwa, przestępczość zorganizowana obejmuje pranie pieniędzy, handel ludźmi i korupcję. Kluczową rolę odgrywa przy tym dążenie za wszelką cenę do zysku i zdobycia stref wpływów. Przestępcy działają planowo i mają ustalony podział pracy. 

Tak, według służb bezpieczeństwa, działają też grupy rockersów. Celem tych grup przestępczych jest zdobycie wpływu na sprawy polityczne, administracyjne, sądowe czy gospodarcze.

"Nie damy za wygraną"

Według szefa resortu spraw wewnętrznych w Senacie Andreasa Geisela, stale są podejmowane próby tworzenia w Berlinie obszarów działania w próżni prawnej. - Energicznie to zwalczamy - zapewnia Geisel. 

Zajmuje się tym specjalna grupa śledczych w Krajowym Urzędzie Kryminalnym. Monitorują oni szczególnie kilka ulic w berlińskich dzielnicach Neukölln i Wedding. Są oni też w stałym kontakcie z przedsiębiorcami i usługowcami. Ma to na celu ograniczenie procederu wymuszania od haraczu w zamian za "opiekę" lub "ochronę".

Geisel mówi, że jest to "nieustanna walka". - Ale nie damy za wygraną - podkreśla socjaldemokrata. 

Rozwiał także wątpliwości związane z zarzutami, że Berlińska Akademia Policyjne jest infiltrowana przez przestępcze gangi. - Nie ma o tym mowy - zapewniał.

Ustawa ułatwiające walkę z zorganizowaną przestępczością

Senat Berlina ogłosił, że podjął działania umożliwiające konfiskatę pieniędzy i aktywów organizacji przestępczych. 1 lipca br. weszła w życie ustawa, która ułatwia konfiskatę i odzyskiwanie mienia pochodzącego z przestępstw. Skonfiskowany może być też majątek nieznanego pochodzenia.

Dotychczas przestępcy zawsze jednak znajdowali luki prawne. Gotówkę i złoto deponują w tajnych sejfach, inwestują za pomocą pośredników w nieruchomości i biorą w leasing luksusowe auta.

Barbara Cöllen (dpa). Redakcja Polska Deutsche Welle

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy