Reklama

Reklama

7 stycznia 2016: Podsumowanie dnia

Prezentujemy zestawienie najważniejszych wydarzeń z kraju i ze świata.

Andrzej Duda złożył swój podpis pod nowelizacją tzw. "małej ustawy medialnej". "Prezydent z troską odnosi się do tego, żeby media publiczne cechowały się wiarygodnością, rzetelnością i obiektywizmem - podkreśliła podczas briefingu w Pałacu Prezydenckim minister Małgorzata Sadurska, szefowa Kancelarii Prezydenta RP. Jednocześnie podkreśliła, że Andrzej Duda "z uwagą zapoznał się z apelami, które docierały do kancelarii lub pojawiały się mediach" i zależy mu na tym, "aby media publiczne w Polsce wykonywały swoją misję publiczną, były bezstronne, obiektywne i wiarygodne". "Trudno powiedzieć, żeby media publiczne cechowały się dziś takimi kryteriami"- zauważyła.

Reklama

Celem ustawy - jak czytamy na oficjalnej stronie prezydenta - jest zmiana zasad powoływania i odwoływania oraz zniesienie kadencyjności członków rad nadzorczych i zarządów jednostek publicznej radiofonii i telewizji działających w formie jednoosobowych spółek Skarbu Państwa. Dotychczasowe kompetencje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przekazane zostają ministrowi właściwemu do spraw Skarbu Państwa. Ustawa wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, a traci swą moc z dniem 30 czerwca 2016 r.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ


7 stycznia Andrzej Duda podpisał też nowelizację ustawy o systemie oświaty, która zakłada zniesienie obowiązku szkolnego dla 6-latków i przedszkolnego dla 5-latków.  Zgodnie z nowelą autorstwa posłów PiS dzieci będą obowiązkowo rozpoczynać naukę w wieku siedmiu lat, po rocznym obowiązkowym przygotowaniu przedszkolnym dla sześciolatków.

W miejsce obowiązku przedszkolnego dla pięciolatków wprowadzone zostaje prawo dzieci pięcioletnich do wychowania przedszkolnego. Utrzymane zostaje też prawo do wychowania przedszkolnego dla dzieci czteroletnich. Prawo do wychowania przedszkolnego oznacza, że samorząd musi je zapewnić dziecku, jeśli o to wystąpią rodzice. W ustawie pozostawiony został zapis, zgodnie z którym dzieci trzyletnie prawo do wychowania przedszkolnego otrzymają od 1 września 2017 r.

Nowelizacja przewiduje też, że od nowego roku szkolnego dzieci sześcioletnie będą mogły pójść do I klasy pod warunkiem odbycia rocznego przygotowania przedszkolnego. Jeśli nie będą go miały, konieczna będzie pozytywna opinia poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ


Trzecia ważna nowelizacja - tym razem ustawy o służbie cywilnej - pod którą widnieje już podpis prezydenta Andrzeja Dudy zakłada, że wyższe stanowiska w służbie cywilnej będą obsadzane w drodze powołania, a nie jak do tej pory konkursu.

Nowelizacja wprowadza też zmiany w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z nimi prezesa ZUS ma powoływać premier, na wniosek ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego, złożony po zasięgnięciu opinii Rady Nadzorczej Zakładu. Dotąd premier powoływał prezesa ZUS na wniosek ministra spośród osób wyłonionych w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru.

W nowelizacji zlikwidowany został wymóg posiadania przez szefa służby cywilnej co najmniej 5-letniego doświadczenia na stanowisku kierowniczym w administracji rządowej lub co najmniej 7-letniego doświadczenia na stanowisku kierowniczym w jednostkach sektora finansów publicznych.
Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ


Kanclerz Angela Merkel odniosła się do napaści na tle seksualnym, do których doszło w sylwestra w Kolonii.  Zdaniem Merkel, "ujawniły one pogardę wobec kobiet, której należy się przeciwstawić z całą mocą".  Opowiedziała się też za wyciągnięciem "daleko idących konsekwencji".

Merkel zaznaczyła też, że trzeba zastanowić się, czy "deportacje cudzoziemców, którzy weszli w konflikt z prawem, są przeprowadzane w wystarczającym stopniu". "Musimy wysłać w tej sprawie jednoznaczny sygnał" - powiedziała niemiecka kanclerz.

List w sprawie ataków  w Kolonii wystosował do ministra spraw zagranicznych Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski. Poprosił w nim o przekazanie informacji, czy wśród ofiar ataków na tle seksualnym znajdowały się obywatelki Polski.

Przypomnijmy, że policja zidentyfikowała dotychczas 16 osób podejrzanych o udział w napaściach seksualnych i rabunkowych na kobiety w sylwestra w Kolonii. Liczba zawiadomień o popełnieniu przestępstwa składanych przez ofiary molestowania wzrosła do 121.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ

Mężczyzna uzbrojony w nóż i krzyczący "Allah Akbar" został zabity w czwartek podczas próby wejścia do komisariatu policji w Paryżu . Napastnik miał również na sobie atrapę pasa z ładunkami wybuchowymi. Jak wynika z relacji mediów, podejrzany miał zbliżać się do komisariatu w multikulturowej dzielnicy Paryża krzycząc "Allah Akbar". Po czym wszedł na posterunek, gdzie próbowała zaatakować policjanta pracującego w recepcji komisariatu. 

Atak miał miejsce w rocznicę zamachu na redakcję francuskiego tygodnika Charlie Hebdo.

Jak podaje AFP, dzielnica, w której doszło do ataku jest multikulturowa, zamieszkują ja głównie osoby pochodzenie afrykańskiego.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ


W libijskim w porcie As-Sidr płonie pięć zbiorników, a w porcie Ras Lanuf dwa kolejne. Jak podaje AFP, dwa zbiorniki zostały w tym tygodniu ostrzelane przez dżihadystów i od tego czasu pożary rozszerzyły się.

As-Sidr i Ras Lanuf leżą między kontrolowanym przez islamistów miastem Syrta a Bengazi, gdzie ma siedzibę uznawany przez społeczność międzynarodową rząd Libii. Oba porty są nieczynne od grudnia 2014 roku.

Dżihadyści stopniowo zwiększają opanowany przez siebie obszar wokół położonej w połowie drogi między Trypolisem a Bengazi Syrty. Atakowali kilka złóż ropy na południu Libii, ale dotychczas nie udało im się zająć żadnych instalacji naftowych.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ

 






 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy