Reklama

Ubywa lodowców na Antarktyce

Naukowcy mają kolejne fakty potwierdzające ocieplenie klimatu. Badania satelitarne wskazują na szybkie topnienie lodowców pokrywających Arktykę. Obszar całorocznej pokrywy lodowej zmalał tam w latach 2004 - 2005 aż o 14 procent.

Tak drastyczna różnica może być wynikiem zmian kierunku wiejących w tym czasie wiatrów. Prawdopodobnie jednak wiąże się też z podniesieniem temperatury oceanów. Najwięcej lodu stopniało na północ od Europy i Rosji. Nieco stałej pokrywy lodowej przybyło na północ od Ameryki. W sumie teren pokryty lodem zmniejszył się o obszar porównywalny

z terytorium Turcji.

Naukowcy podkreślają, że zmniejszanie się arktycznej pokrywy lodowej dodatkowo przyczynia się do ocieplenia klimatu. Otwarte morze pochłania znacznie więcej energii słonecznej.

Reklama

RMF
Dowiedz się więcej na temat: Antarktyka | lodowiec | naukowcy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy