Pogotowie matematyczne
Jeden chciał zostać aktorem. Drugi na świadectwie maturalnym miał z matematyki trójkę. Nie przeszkodziło im to w stworzeniu super kalkulatora, który krok po kroku pokazuje rozwiązanie nawet najbardziej skomplikowanych zadań matematycznych. Czegoś takiego nie było wcześniej na świecie! - donosi "Super Express".
- Niektórzy uważają, że zrobiliśmy to z lenistwa - śmieją się Grzegorz Gałuszka, student Wyższej Szkoły Bankowej i Piotr Jurgiel, wykładowca Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych i doktorant Politechniki Śląskiej. Stworzony przez nich serwis ma szansę stać się hitem w skali całego globu. Już teraz skorzystało z niego około 21 tysięcy osób, które wykonały ponad 200 tysięcy obliczeń!
Superkalkulator można znaleźć na stronie internetowej www.poolicz.pl. Na ekranie monitora pojawia się okienko, w które należy wpisać działanie. Od zwykłego dodawania czy mnożenia, po obliczanie pochodnych funkcji czy równań. Potem wystarczy najechać kursorem na pole "policz".
- Nasz kalkulator wyświetla przebieg dowolnych obliczeń. Prezentuje kolejne przekształcenia, aż do uzyskania wyniku - tłumaczy "SE" Grzegorz Gałuszka. - Dzięki temu użytkownik może zrozumieć sposób rozwiązywania zadania i ewentualnie odnaleźć fragment w którym popełnia błąd. Twórcy serwisu przekonują, że radzi on sobie bez problemu z zadaniami ze szkoły podstawowej, gimnazjum, liceum i studiów.
Stworzenie oprogramowania, które rozwiąże prawie każde zadanie z matematyki trwało 3 lata. - Idea była taka, by pomóc osobom, które ślęczą dwie godziny nad zadaniem i nic z tego nie wynika - wyjaśnia Piotr Jurgiel. - Udostępnienie w sieci samych rozwiązań mijało się z celem. Potrzebne było narzędzie, które poprowadzi człowieka za rękę.
Wcześniej nie było programów, które pokazywałyby rozwiązania krok po kroku. Serwis www.poolicz.pl jest legalny, bezpłatny i dostępny 24 godziny na dobę. Twórcy zamierzają go dalej rozwijać. Przygotowują już wersje angielskojęzyczną.
- Najpóźniej w ciągu roku możliwe będzie rozwiązywanie zadań tekstowych. Wystarczy, że użytkownik przepisze do okienka treść zadania - zapewniają Piotr Jurgiel i Grzegorz Gałuszka. - Niemożliwe? Jak trzy lata temu mówiliśmy o naszym kalkulatorze, to też wszyscy pukali się w czoło - podkreślają młodzi geniusze. Już wkrótce serwis ma być dostępny przez telefon komórkowy. Trwają ostatnie testy. Korzystanie z kalkulatora przez komórkę ma być płatne.







