HCV groźniejszy niż inne wirusy. Jak się chronić przed cichym zabójcą?

Temat wirusa zapalenia wątroby typu C odżył w mediach za sprawą tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny. Nazywany jest cichym zabójcą, ponieważ przez bardzo długi czas nie daje żadnych objawów, siejąc w tym czasie spustoszenie w organizmie. Czym jest HCV? Jak się przed nim bronić? Wyjaśniamy!

HCV (Hepatitis C Virus) to jeden z wirusów wywołujących zapalenie wątroby, w tym wypadku - typu C. Jedną z typowych cech zakażenia, podobnie jak w przypadku innych wirusów przyczyniających się do zapalenia wątroby, jest uszkodzenie miąższu tego organu. Na czym polega szczególne niebezpieczeństwo w przypadku HCV? Zakażenie zazwyczaj przebiega bez charakterystycznych objawów. Często ujawnia się po latach, gdy u chorego diagnozuje się marskość lub raka wątrobowokomórkowego. Dodatkowe niebezpieczeństwo związane jest także z jego odpornością, znacznie wyższą niż u innych wirusów, na warunki zewnętrzne. Warto także pamiętać, że w przeciwieństwie do zapalenia wątroby typu A i B, na HCV wciąż nie ma szczepionki.

Dane dotyczące liczby osób chorujących są wyłącznie szacunkowe. Ocenia się, że około 71 milionów osób na świecie choruje na zapalenie wątroby typu C wynikające z zakażenia wirusem HCV. Wśród tych osób jest około 150 tysięcy Polaków, choć w zależności od badań liczba ta może sięgać nawet 200 tysięcy. Dostępne dane pokazują, że tylko co dziesiąty z nas wie o swojej chorobie.

Wiedza na temat HCV wciąż nie jest jeszcze dostatecznie spopularyzowana, na niedostatki wiedzy o tym wirusie skarżą się nawet lekarze pierwszego kontaktu. Sytuację tę ma zmienić program Akcja Identyfikacja prowadzony przez Gilead Sciences Poland spółka z o.o. pod patronatem Polskiego Towarzystwa Hepatologicznego we współpracy z Międzynarodowym Stowarzyszeniem Studentów Medycyny IFMSA-Poland oraz Federacją Stowarzyszeń Uniwersytetów Trzeciego Wieku. W ramach Akcji Identyfikacji organizowane są nie tylko wykłady dla przyszłych lekarzy na uczelniach medycznych, ale także wzmożone testowanie na obecność HCV, kluczowe dla eliminacji problemu HCV. - Lekarze pierwszego kontaktu powinni być świadomi zagrożenia i dostępności leczenia, by mogli kierować pacjentów na badania w kierunku zakażenia tym wirusem - mówi Michał Kaźmierski, dyrektor generalny Gilead Sciences Poland. - Chcielibyśmy, żeby dzisiejsi studenci medycyny - przyszli lekarze, wiedzieli, że trzeba walczyć z przewlekłym wirusowym zapaleniem wątroby typu C  i jak należy to robić. To jeden z najważniejszych celów Akcji Identyfikacji - dodaje.

Jak dochodzi do zakażenia HCV?

Myślisz, że ryzyko zakażenia HCV cię nie dotyczy? Nic bardziej mylnego. Aby doszło do zakażenia musi zostać naruszona ciągłość tkanek - w ten sposób wirus dostaje się do krwi. Oznacza to, że do zakażenia może dojść podczas zabiegów medycznych,  na przykład pobierania krwi, zabiegów stomatologicznych,  usuwania znamion, iniekcji, badań endoskopowych czy operacji chirurgicznych.

Nigdy nie miałeś operacji i unikasz lekarzy? Twoje poczucie bezpieczeństwa może być złudne. Warto bowiem mieć na uwadze, że prawie co piąty pacjent z HCV zakaził się podczas wykonywania zabiegów upiększających (np. makijaż permanentny, tatuaż, piercing) lub stosowania środków odurzających (bez zachowania zasad bezpieczeństwa iniekcji, tzn. stosowanie tej samej igły przez wiele osób).

Na zakażenie są narażone także osoby, które mają kontakt z krwią, np. podczas wypadku, bójki, w sportach kontaktowych (np. boks). W związku tym kryterium, w oczywisty sposób narażone są osoby wykonujące zawody medyczne (pielęgniarki, lekarze, zespoły ratownictwa medycznego) oraz osoby świadczące usługi z zakresu medycyny estetycznej czy tatuatorzy.

Wirus może przenosić się drogą płciową, jednak tylko w przypadku uszkodzenia skóry i błon śluzowych okolic narządów płciowych. HCV może także przenieść się z matki na dziecko podczas ciąży i porodu, nie ma jednak transmisji podczas karmienia piersią.

Kto należy do grupy ryzyka?

Czy zatem każdy może się zakazić? Niestety tak. Warto jednak pamiętać, że nie wszyscy są jednakowo narażeni na zakażenie HCV, lekarze wyróżniają tak zwane grupy ryzyka. Kto do nich należy? Warto wiedzieć, żeby móc podjąć działania profilaktyczne.

Szacuje się, że dwukrotnie większe ryzyko zakażenia mają mężczyźni oraz mieszkańcy miast. Podobnie jest w przypadku osób, które były w szpitalu trzy i więcej razy. Ryzyko wzrasta aż trzykrotnie w przypadku osób, którym przetaczano krew przed 1992 rokiem. Najbardziej jednak narażone na zakażenie HCV są osoby, które dożylnie przyjmują narkotyki. Stosowanie po wielokroć używanego sprzętu, współdzielenie igieł i strzykawek sprawia, że ryzyko zakażenia wzrasta aż siedmiokrotnie.

HCV: leczenie i profilaktyka

Głównym problemem w przypadku wirusa powodującego zapalenie wątroby typu C jest jego niska rozpoznawalność. Wynika to nie tylko z nieświadomości pacjentów. Na brak dostatecznego kształcenia w tym zakresie narzekają lekarze, które nie są specjalistami chorób wirusowych. Dlatego jednym z elementów wspomnianej już Akcji Identyfikacja jest konkurs na film edukacyjny rozpisany dla studentów medycyny. Laureatem drugiej edycji został Stanisław Anczyk, student Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Spot, którego jest autorem, można obejrzeć poniżej.

Nowoczesne leki bezpośrednio działające na wirusa mają bardzo wysoką skuteczność (sięgającą 98-100%), co daje możliwość wyleczenia większości pacjentów. Warto wiedzieć, że są to preparaty w pełni refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Jak wygląda leczenie? Pacjentowi podaje się tabletki raz na dobę, a cała terapia zazwyczaj trwa od ośmiu do dwunastu tygodni. Tylko w niektórych przypadkach leczenie wydłuża się do dwudziestu czterech. Nowa generacja leków jest także szansą dla pacjentów, którzy do tej pory nie kwalifikowali się leczenia interferonem.

Z uwagi na dostępność skutecznych leków za jedną z form profilaktyki uważane jest testowanie. To szczególnie ważne, ponieważ w Polsce zakażenie jest zwykle rozpoznawane przypadkowo, np. w czasie badań przesiewowych u kobiet w ciąży, przed planowanymi zabiegami operacyjnymi lub u osób oddających krew. Rozpoznanie zdarza się także na późniejszych etapach - kiedy wystąpi już marskość lub rak wątrobowokomórkowy.

Aby ustrzec się przed potencjalnym zakażeniem warto stosować także inne formy profilaktyki. W placówkach systemu ochrony zdrowia oraz gabinetach kosmetycznych, salonach tatuażu zwróć uwagę na sprzęt, którym wykonywane są zabiegi. Powinien być jednorazowy, wyjałowiony, otwierany z zachowaniem zasad aseptyki (m.in. mycie rąk).

 

Artykuł z ekspozycją partnera

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy