Reklama

Reklama

Figurka sprzed tysięcy lat odzyskała głowę

W Niemczech archeolodzy odkryli głowę figurki sprzed kilkudziesięciu tysięcy lat. Pasuje ona do korpusu znalezionego 80 lat temu. Okazuje się, że prehistoryczny artysta wyrzeźbił lwa. O znalezisku poinformował serwis prasowy Uniwersytetu w Tybindze.

Naukowcy z Uniwersytetu w Tybindze odkopali niedawno główkę paleolitycznej figurki wyrzeźbionej z ciosu mamuta. Okazało się, że pasuje ona do korpusu odkrytego jeszcze w latach 30. XX w.

Odkrycia dokonano w trakcie prac wykopaliskowych w jaskini Vogelherd w południowo-zachodnich Niemczech. Wyniki badań ogłoszono na łamach pisma "Archaeologische Ausgrabungen".

Reklama

Jaskinia Vogelherd jest jednym z najbogatszych na tym obszarze miejsc, gdzie znajdowane są wczesne przykłady sztuki figuralnej. Najstarsze datuje się na 40 tys. lat. W sumie znaleziono tu kilkadziesiąt podobnych figurek lub ich większych fragmentów.

Prace archeologiczne trwały w latach 2005-2012. Naukowcy są obecnie w trakcie opracowywania wyników wykopalisk, jednak paleolityczny lew jest już eksponowany w muzeum uniwersyteckim na zamku Hohentuebingen w Tybindze.

Dowiedz się więcej na temat: Niemcy | archeolodzy | odkrycia naukowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne