Reklama

Reklama

Zemsta rozgoryczonego najemcy

Najemca jednego z lokali użytkowych w warszawskiej Rezydencji Foksal postanowił w nietypowy sposób zemścić się na mieszkańcach budynku.

Według relacji internauty, który opisał incydent w mediach społecznościowych, najemca chciał otworzyć lokal gastronomiczny, jednak wspólnota mieszkaniowa odmówiła zgody. Przy negocjacjach miał paść argument, że obniżyłoby to prestiż apartamentowca z własnym spa i kortem do squasha, usytuowanego w śródmieściu stolicy.

To zainspirowało rozgoryczonego najemcę do wywieszenia w lokalu "reklam" najpewniej fikcyjnego interesu. "Lumpex", "Dezynsekcja ubrań i kocy - u nas usuniesz wszystkie robaki", "Perfumy na litry", "Wkrutce otwarcie" - to niektóre z haseł wypisanych na wściekle różowym tle.

Reklama

Wspólnota, w oświadczeniu przesłanym do prasy, zapewnia, że nie puści płazem oklejenia budynku.

Reklama

Reklama

Reklama