Reklama

Reklama

Wystawa o najstarszym rodzie piekarzy w Radomiu

Wystawę "Piekarskie tradycje rodziny Foglów", prezentującą dzieje radomskiego rodu piekarzy, którzy od ponad wieku prowadzą jedną z najbardziej znanych w mieście piekarni, można oglądać od piątku w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

Ekspozycję przygotowano w związku z jubileuszem stulecia istnienia firmy, obecnie znanej pod nazwą Fogiel&Fogiel. Prowadzi ją dwóch braci: Mariusz i Tadeusz.

Reklama

Komisarz wystawy Elżbieta Kwiecień podkreśla, że w Radomiu to ewenement, by w linii męskiej jeden zawód przekazywany był z pokolenia na pokolenie od 130 lat.

- W rodzie Foglów jest taka tradycja, że mężczyźni kończą wybrane kierunki studiów zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, a jednocześnie zdobywają dyplomy czeladnicze i mistrzowskie przygotowujące ich do wykonywania zawodu piekarza - mówi Kwiecień.

Wystawę otwiera część poświęcona starej piekarni. Można w niej poznać dawne przedmioty używane w piekarni, m.in. przedwojenne dzieże, formy, młynek do mielenia bułki tartej. Są też stare urządzenia piekarnicze. W części dokumentalnej ukazane są m.in. dyplomy członków rodu i dokumenty związane z prowadzeniem piekarni.

Kolejna odsłona to dom Foglów ze zgromadzonymi w nim pamiątkami rodzinnym, takimi jak meble, fotografie, pamiętniki. Są tutaj też liczne dyplomy i nagrody, jakie zdobyła firma.

Pierwszym Foglem znanym z imienia był Franz (Franciszek), który przybył z Saksonii w okolice Pińczowa na początku XIX wieku. Był rzemieślnikiem, prawdopodobnie piekarzem. Jego syn Józef przybył po Powstaniu Styczniowym do Radomia, gdzie również pracował w piekarni.

Jeden z trzech synów Józefa, Władysław, dziadek obecnych właścicieli firmy, w 1910 r. kupił plac wraz z piekarnią na przedmieściach Radomia, w obecnej dzielnicy Glinice. Ten moment przyjmuje się jako datę powstania piekarni Foglów.

Władysław Fogiel prowadził piekarnię przez ponad 40 lat, zajmował się pracą społeczną, dwukrotnie kandydował do Rady Miasta, był starszym Cechu Piekarzy i radcą Izby Rzemieślniczej w Kielcach.

Po II wojnie światowej Władysław Fogiel został zmuszony do wydzierżawienia piekarni, a pod koniec lat 50. XX w. piekarnię przejął jego syn Ziemowit. W latach 60. rozbudował on i zmechanizował zakład. W latach 80. firmę wraz matką prowadził syn Ziemowita Mariusz, a potem dołączył do niego brat Tadeusz - obecni właściciele firmy.

Piekarnia Fogiel&Fogiel ma kilkanaście punktów handlowych w całym mieście. Zatrudnia ok. 100 osób. W jej asortymencie jest około 140 rodzajów wyrobów piekarniczych i cukierniczych. Niedawno firma zdobyła tytuł Piekarza Roku na Międzynarodowych Targach Chleba w Jaworze.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy