Reklama

Reklama

Wypadek autobusu w Warszawie. Utrudnienia na S8

Przez kilka dni potrwają utrudnienia w ruchu na trasie S8 w Warszawie po wypadku autobusu, do którego doszło tam w czwartek, 25 czerwca. Zablokowany jest m.in. prawy pas jezdni zbiorczo-rozprowadzającej w kierunku Poznania oraz zjazd na Wisłostradę w kierunku Gdańska. Stan poszkodowanych w wypadku jest stabilny.

Utrudnienia w ruchu w miejscu wypadku mogą potrwać kilka dni. GDDKiA poinformowała, że ustawiono bariery betonowe, co pozwoliło udrożnić jeden pas ruchu na jezdni zbiorczo-rozprowadzającej w kierunku Poznania. Drugi pas ruchu i łącznica zjazdowa pozostaną zamknięte do czasu uzupełnienia barier energochłonnych, poduszki przeciwzderzeniowej i oznakowania.

Reklama

Służby zalecają objazd w kierunku Gdańska na węźle Modlińska DW801 i DK61.

Jak poinformował w czwartek w nocy dyżurny punktu informacji drogowej, ruch odbywa się ciągiem głównym w kierunku Poznania. "Zablokowany zjazd na Wisłostradę w kierunku Gdańska i w kierunku Centrum, zablokowany wjazd na S8 z kierunku Centrum. Dodatkowo zablokowany został wjazd na S8 dla jadących z centrum miasta w kierunku Poznania" - przekazały służby.

Wypadek autobusu w Warszawie

W czwartek w Warszawie doszło do wypadku autobusu miejskiego, który przebił barierki i spadł z wiaduktu na trasie S8. Bilans wypadku to jedna ofiara śmiertelna oraz 17 poszkodowanych, w tym cztery osoby ciężko ranne.

- O godz. 12:39 otrzymaliśmy zgłoszenie, że autobus MPK, jadący w stronę Żoliborza, miał wypadek. Jego tylna część zsunęła się na ścieżkę rowerową Wisłostrady - powiedziała Interii  sierżant sztabowa Irmina Sulich z biura prasowego warszawskiej policji.

- Najbardziej prawdopodobną przyczyną wypadku było zasłabnięcie kierowcy - poinformował z kolei nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

Do wypadku doszło na moście Grota-Roweckiego.

- Autobusem jechało 40 osób (...). Niestety, mamy jednego zabitego - przekazał wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, który był na miejscu.

Ofiarą śmiertelną wypadku jest starsza, około 70-letnia kobieta.

Minister zdrowia: Stan poszkodowanych stabilny

Minister zdrowia Łukasz Szumowski przekazał w piątek rano, że stan przebywających w szpitalu osób poszkodowanych w wypadku jest stabilny.

"Osoby, które były w stanie ciężkim, są w nim nadal. Wiadomo, że w takich przypadkach zmiana stanu zdrowia nie nastąpi z dnia na dzień. Wszystkie żyją i to najważniejsze. Ich stan jest stabilny" - powiedział szef resortu zdrowia w porannej audycji w Programie III Polskiego Radia.

Jak doszło do wypadku? O szczegółach pisaliśmy tutaj 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje