Reklama

Reklama

Wielka Orkiestra wystartowała!

Od rana w niedzielę wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (WOŚP) kwestują na ulicach polskich miast. Zaopatrzeni w oznakowane puszki oraz identyfikatory zbierają pieniądze na dzieci z problemami laryngologicznymi.

Hasło tegorocznej akcji to: "Finał z głową". Przez cały dzień w kwestach ma uczestniczyć ponad 120 tys. wolontariuszy. Do udziału w imprezie zgłosiło się ok. 1,7 tys. sztabów w kraju oraz 34 z zagranicy, m.in. w Afganistanie (baza polskiego kontyngentu wojskowego w Sharanie), Anglii, Arabii Saudyjskiej, Iraku (baza polskich wojsk w Diwanii), Irlandii, Kanadzie, Niemczech i USA.

Reklama

Nad spokojnym przebiegiem kwest czuwa kilkanaście tys. policjantów wspieranych przez kilkuset żandarmów wojskowych. Funkcjonariusze kontrolują czy zbiórki pieniędzy prowadzą osoby do tego uprawnione, aby zapobiec różnego rodzaju oszustwom.

- Jak podczas poprzednich finałów, policjanci będą tam, gdzie zbierane są pieniądze; będą też czuwać nad bezpieczeństwem osób uczestniczących w zorganizowanych z tej okazji imprezach - powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski. Pierwszy raz WOŚP zagrała 3 stycznia 1993 r. Zbierano wówczas pieniądze na pomoc dzieciom z chorobami serca.

W czasie kolejnych edycji - każda poświęcona była innemu celowi związanemu z chorymi dziećmi - zbierano fundusze m.in. na zakup sprzętu dla klinik onkologicznych; ratowanie dzieci z chorobami serca; ratowanie życia noworodków; ratowanie życia dzieci z chorobami nerek; zakup sprzętu diagnostycznego w neonatologii (leczenie noworodków i wcześniaków) i pediatrii. Podczas ostatniego finału w 2007 roku na konto fundacji WOŚP wpłynęło ponad 30 mln zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje