Reklama

Reklama

Warszawa: W Ogrodzie Botanicznym UW zakwitnie dziwidło olbrzymie

"Na ten moment czekaliśmy wszyscy. Zaczęło się! Nasze dziwidło olbrzymie (Amorphophallus titanum) dziś rozkwitnie" - poinformował w niedzielę stołeczny Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego.

Wielkie święto w stołecznym ogrodzie botanicznym. Po raz pierwszy w Polsce zakwitnie niezwykły kwiat - dziwidło olbrzymie. Specjalnie na tę okazję, jak poinformował ogród botaniczny Szklarnia Tropikalna będzie otwarta do godziny 24. Dla tych, którzy nie mogą wybrać się osobiście, stołeczni botanicy przygotowali transmisje on line dostępną na facebooku ogrodu.

"Nie martwcie się o oświetlenie i transmisję, na ten moment się przygotowaliśmy i możemy Was zapewnić, że nawet w godzinach wieczornych i nocnych nasz bohater będzie dobrze oświetlony" - przekazał Ogród Botaniczny UW.

Chętni, którzy na żywo chcą obejrzeć to spektakularne wydarzenie mogą po godzinie 19, kupić bilety w kasie przy szklarniach, tuż za budynkiem Obserwatorium Astronomicznego. "Jeśli się zgubicie - pytajcie o drogę - na miejscu spotkacie wielu naszych pracowników" - informuje ogród.

Reklama

Dziwidło olbrzymie z Sumatry

Dziwidło olbrzymie pochodzi z wilgotnego lasu równikowego na Sumatrze. Należy do rodziny obrazkowatych. Jego kwiatostan jest monstrualnych rozmiarów "bywa, że osiąga wysokość 2 metrów i ponad 1,5 metra szerokości!" - podał uniwersytecki ogród botaniczny. Zarówno kwiatostan, jak i liść wyrastają z ukrytej pod ziemią, ważącej nawet kilkadziesiąt kilogramów bulwy. To w niej gromadzi się materiał zapasowy, który umożliwia wzrost liścia. Nie wiadomo do końca dlaczego kwiatostan dziwidła jest tak olbrzymi. Jak wyjaśniają stołeczni botanicy "prawdopodobnie wynika to z tego, że w krótkim czasie musi ono przyciągnąć możliwie największą liczbę owadów, a wysoki kwiatostan sprzyja w rozprzestrzenianiu się zapachu na większe odległości".

Kwiatostan ma postać dużej kolby otoczonej liściem podkwiatostanowym. "Kwiaty męskie i żeńskie umieszczone są na kolbie oddzielnie, (w dolnej części kolby) i zapylane są głównie przez owady wabione bardzo mocnym zapachem padliny, który jest potęgowany przez podwyższoną temperaturę wewnątrz kwiatostanu, ale też i jego wysokość" - wyjaśnił w informacji stołeczny ogród. "Zapach rozchodzi się na duże odległości, żeby w szybkim tempie zgromadzić możliwie najwięcej zapylaczy" - dodał.

Unikatową roślinę można oglądać w szklarni tropikalnej Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje