Reklama

Reklama

Warszawa. Problem z urzędami stanu cywilnego po pandemii

Skończyły się ograniczenia wprowadzone podczas pandemii. Mieszkańcy Warszawy muszą jednak czekać np. na odpis aktu śluby nawet cztery tygodnie. Wszystko z powodu nie działających siedzib Urzędu Stanu Cywilnego. Nie wznowiły one bowiem pracy po pandemii.

Nieczynne są siedziby USC na Białołęce, Ochocie, Wilanowie, Wesołej i Woli. Mieszkańcy muszą załatwiać swoje sprawy w innych dzielnicach.

Część siedzib USC została czasowo wyłączona z bezpośredniej obsługi mieszkańców ze względu na zachowanie obostrzeń obowiązujących w czasie trwania stanu epidemii. Pomimo ustania ówczesnej przyczyny niektóre z nich są nadal wyłączone z obsługi z różnych przyczyn - wyjaśnia ratusz.

Urząd na Wilanowie nadaje numer PESEL cudzoziemcom

Ratusz informuje, że pomieszczenia USC w Urzędzie Dzielnicy Wilanów zostały przekazane na czasowe użytkowanie przez Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich w celu nadawania numerów PESEL cudzoziemcom i pozostają nadal w gestii tego biura. Pozostałe siedziby wymagają modernizacji i dostosowania do obecnych standardów obsługi klientów. We wrześniu zostanie uruchomiona siedziba USC m.st. Warszawy w dzielnicy Ochota, w nowej lokalizacji.

Reklama

Ratusz informuje, że część spraw związanych z realizacją zadań urzędów stanu cywilnego można załatwić za pośrednictwem Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej, jak np. złożenie wniosku o odpis aktu stanu cywilnego, zgłoszenie urodzenia dziecka, czy złożenie wniosku o zmianę imienia lub nazwiska. Zgłoszenia zgonu można dokonać w każdej z siedzib USC m.st. Warszawy, również w każdej z siedzib istnieje możliwość złożenia oświadczenia o uznaniu ojcostwa i powrocie do nazwiska noszonego przed zawarciem małżeństwa natomiast w przypadku składania dokumentów do zawarcia małżeństwa nie obowiązuje żadna rejonizacja.

Czekał cztery tygodnie na odpis aktu ślubu

Jednak na odpis aktu ślubu trzeba czekać w stolicy nawet cztery tygodnie. Mieszkaniec Białołęki czekał na wydanie odpisu aktu ślubu niemal miesiąc. 

- Odpis był mi potrzebny dla PZU. Po śmierci teścia wnioskowałem o wypłatę ubezpieczenia i musiałem udokumentować swój związek rodzinny - mówi mężczyzna. Podkreśla, że sprawy nie mógł załatwić w swojej dzielnicy. Musiał pojechać na Targówek.

Ratusz pytany o powód tak długiego oczekiwania podkreśla, że "w przypadku sporządzenia aktu małżeństwa wydanie odpisu następuje z chwilą stawienia się jednego z małżonków w USC".

Wyjaśnia, że wszystkie rodzaje odpisów z aktów stanu cywilnego, sporządzone w Systemie Rejestrów Państwowych, który zaczął funkcjonować od marca 2015 roku, wydawane są osobom uprawnionym, bezpośrednio po złożeniu przez nich wniosku.

- Natomiast akty stanu cywilnego, sporządzone w księgach stanu cywilnego przed wprowadzeniem Systemu Rejestrów Państwowych, wymagają każdorazowo jednostkowego, ręcznego przeniesienia z księgi do systemu elektronicznego - odpowiada ratusz.

Ratusz: do urzędów wpływa bardzo duża ilość wniosków

Zapewnia, że urzędnicy starają się realizować wnioski w możliwie najkrótszym czasie.

- Jednakże na terminy realizacji wniosków o wydanie odpisów aktów stanu cywilnego, które zostały sporządzone w księgach ma wpływ także bardzo duża ilość wpływających wniosków do USC m.st. Warszawy, w przypadku wnioskowania o odpis aktu sporządzonego poza Warszawą kierowanie zleceń do USC na terenie kraju o przeniesienie aktów do systemu oraz bardzo duża ilość wniosków składanych za pośrednictwem platformy e-PUAP, spowodowana możliwością dokonania opłaty skarbowej bezpośrednio przez system, co jest niedostępne w wielu innych USC na terenie Polski - tłumaczy urząd miasta. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy