Reklama

Reklama

W katastrofie kolejowej w Czechach zginęła Polka

Jak poinformował w sobotę konsul generalny RP w Ostrawie Jerzy Kronhold, w katastrofie kolejowej, do której doszło w piątek pod Ostrawą w Czechach, zginęła Polka.

- Wśród ofiar śmiertelnych katastrofy kolejowej jest młoda Polka. Jej rodzina została powiadomiona - powiedział.

Reklama

W piątek przed południem w katastrofie kolejowej pociągu Eurocity Kraków-Praga w okolicy miejscowości Studenka, niedaleko Ostrawy, zginęło 7 osób, a 67 zostało rannych. Pociąg jechał wówczas z prędkością ok. 140 km/h.

Do katastrofy doszło przy remontowanym wiadukcie, którego stalowa konstrukcja obluzowała się i zawaliła na tory kolejowe. Wykoleiły się cztery wagony, najbardziej ucierpieli pasażerowie pierwszego z nich. Wagony z Polakami jechały na końcu składu.

W piątek wieczorem rzecznik prasowy PKP Intercity, Adrianna Chibowska informowała, że w szpitalach w Hranicy i Ostrawie w Czechach pozostaje dwóch obywateli Polski, poszkodowanych w katastrofie. Osiem osób, spośród 10 rannych Polaków, opuściło już szpitale.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje