Reklama

Reklama

Urząd Transportu Kolejowego interweniuje ws.InterRegio

Dlaczego wstrzymano pociągi InterRegio i jak długo potrwa ten bałagan - między innymi takie pytania stawia Urząd Transportu Kolejowego. Do Polskich Linii Kolejowych oraz Przewozów Regionalnych trafiły już specjalne pisma. Stało się to po tym, gdy 4 maja PLK nie wpuściła na tory prawie 50 składów InterRegio.

Gdyby okazało się, że PLK w rzeczywistości nie miały prawa wstrzymać ruchu z powodu zadłużenia przewoźnika, spółka mogłaby zostać ukarana. Z kolei Przewozy Regionalne zyskałyby argumenty w walce na torach.

Reklama

Jak ustalił reporter RMF FM, pierwsze wyjaśnienia trafiły już do Urzędu Transportu Kolejowego, ale nie są zadowalające. Poproszono więc o ich uściślenie. Krzysztof Łańcucki z PLK na razie nie chce rozmawiać o trwającej kontroli. - Nie chciałbym komentować tej sytuacji w trakcie postępowania. Myślę, że najlepszą odpowiedź mógłby dać tu Urząd Transportu Kolejowego - mówi.

Może się też okazać, że zanim podległy ministrowi infrastruktury wyjaśni przyczyny kolejowego zamieszania, pasażerowie dawno już o nim zapomną. Ciekawe tylko, czy nadal będzie można podróżować pociągami InterRegio, czy też interwencja PLK okaże się na tyle skuteczna, że wyeliminuje konkurencję dla droższych połączeń InterCity.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne