Tragiczny wypadek pod Warszawą. Ogromna siła uderzenia, zginęły dwie osoby
Dwie osoby nie żyją, a jedna trafiła do szpitala po zderzeniu dwóch samochodów w miejscowości Ząbki pod Warszawą. Do wypadku doszło po tym, jak 37-letni obywatel Turcji skręcił w lewo z pasa przeznaczonego wyłącznie do jazdy w prawo. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.

Do wypadku doszło w sobotę przed godziną 20 na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Szwoleżerów w Ząbkach (woj. mazowieckie).
- 37-letni kierowca samochodu marki Honda, obywatel Turcji, jadąc w kierunku Warszawy, wykonując manewr skrętu w lewo, z pasa przeznaczonego do skrętu w prawo, doprowadził do zderzenia z Audi - przekazał Interii asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji.
Jak dodał, sprawca wypadku był trzeźwy.
Audi podróżowało trzech mężczyzn. W wyniku uderzenia samochód z dużą prędkością uderzył w słup sygnalizacji świetlnej.
Ząbki. Tragiczna pomyłka kierowcy Hondy. Nie żyje dwóch mężczyzn
- Trzy osoby w stanie ciężkim zostały zabrane do szpitala. Lekarz stwierdził zgon 23-latka, po czym stwierdzono śmierć także 22-letniego mężczyzny. Trzeci poszkodowany, 24-latek, pozostaje w szpitalu. Brak innych osób poszkodowanych - opisał policjant.
Asp. Kamil Sobótka dodał w rozmowie z Interią, że sprawca zdarzenia został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Odłamki z rozbitego Audi uszkodziły trzy kolejne samochody. Skrzyżowanie było zupełnie zablokowane do godziny 2. Obecnie w miejscu zdarzenia nie występują utrudnienia.










