Tragiczny wypadek pod Warszawą. Nie żyje policjant
Tragiczny wypadek w Piasecznie pod Warszawą. Doszło tam do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem. W wyniku wypadku zginął kierowca jednośladu - jak się okazało był to policjant służący w Komendzie Stołecznej Policji.

W skrócie
- W Piasecznie pod Warszawą doszło do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem, którego skutkiem była śmierć motocyklisty.
- Zmarły kierujący motocyklem był policjantem służącym w Komendzie Stołecznej Policji, co potwierdził przedstawiciel warszawskiej policji.
- Nagranie wypadku pojawiło się w mediach społecznościowych, a dokładne okoliczności zdarzenia bada prokuratura.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do wypadku doszło w piątek rano na ulicy Puławskiej w Piasecznie pod Warszawą. Samochód osobowy marki Opel zderzył się z motocyklem marki Yamaha.
Niestety, wypadek okazał się tragiczny dla kierowcy jednośladu. "W wyniku tego zdarzenia młody motocyklista poniósł śmierć na miejscu" - poinformowała w komunikacie policja w Piasecznie.
Piaseczno. Policjant zginął w wypadku
W mediach społecznościowych pojawiło się wideo z momentu wypadku. Na nagraniu z samochodowej kamerki widać pojazdy stojące na lewym pasie jezdni. W pewnym momencie kierowca jego z aut postanowił zmienić pas ruchu, wtedy w tył samochodu uderzył rozpędzony motocyklista.
Uderzenie było tak silne, że kierowca jednośladu został dosłownie wystrzelony w górę i przekoziołkował w powietrzu.
Jak się okazało, był to policjant służący w Komendzie Stołecznej Policji, nie był na służbie. Informację potwierdził w rozmowie z Interią Jakub Filipiak z biura prasowego warszawskiej policji.
- Nie podajemy więcej informacji na jego temat - dodał. Wiadomo, że kierujący oplem był trzeźwy. Dokładne okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśnia prokuratura.












