Reklama

Reklama

Tragiczne statystki. Tylko w sierpniu utonęło 75 osób

Alkohol w połączeniu z brawurą jest najczęstszym powodem utonięć - ostrzega aspirant sztabowy Paweł Brzeziński z warszawskiego Komisariatu Policji Rzecznej. Statystyki policji są tragiczne. Od maja zanotowano w Polsce 320 utonięć.

Gość PR24 apeluje, by swoim zachowaniem nie narażać życia innych.  - Nasze nieodpowiedzialne postępowanie takie jak wejście do wody po alkoholu, naraża życie tych, którzy pośpieszą nam z pomocą - przypomina policjant.
Brzeziński radzi, w jaki sposób udzielić tonącemu pomocy. Wystarczy rzucić koło ratunkowe czy rzutkę, które znajdują się na plażach i zawiadomić służby ratunkowe. Już tak proste działania mogą uratować życie, bez narażania naszego zdrowia.

Reklama

Funkcjonariusz Policji Rzecznej zaznaczył na antenie PR24, że nawet dobrze wyszkolony ratownik wodny może zostać wciągnięty pod wodę przez topiącego się. Dlatego najważniejsze jest rzucenie środków ratunkowych i zawiadomienie odpowiednich służb, a wejście do wody powinno być ostatecznością.
Tylko w sierpniu w Polsce utonęło 75 osób. Od maja zanotowano w sumie 320 utonięć.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje