Reklama

Reklama

Tragedia w Warszawie. Nie żyje 5-letnia dziewczynka

Do tragicznego wypadku doszło wczoraj w Warszawie. Jadąca rowerkiem pięcioletnia dziewczynka wpadła pod koła betoniarki. Nie udało się jej uratować.

Jak powiedziała IAR podkomisarz Ewa Szymańska-Sitkiewicz z Komendy Stołecznej Policji, do wypadku doszło wczoraj ok. 18-tej  w dzielnicy Praga Południe.

5-latka wpadła pod betoniarkę na skrzyżowaniu ulicy Chłopickiego z ulicą Szaserów. Dziewczynka była na spacerze wraz z ojcem i rodzeństwem. Gdy wszyscy zbliżali się do przejścia dla pieszych, dziewczynka na nie wjechała. Dziecko jechało ścieżką rowerową i miało zielone światło - czytamy w serwisie tvnwarszawa.tvn24pl. W tym samym momencie na ulicy pojawiła się betoniarka.

Mimo długiej, trwającej prawie godzinę reanimacji dziewczynka zmarła.

Okoliczności tragedii bada prokuratura.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy