Reklama

Reklama

Stołeczny Dworzec Centralny zabytkiem?

Kolejarze obawiają się wpisu do rejestru zabytków Dworca Centralnego w Warszawie, bo nie można by już nigdy go ruszyć. Tymczasem docelowo ma on zostać zrównany z ziemią - informuje "Życie Warszawy".

Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk obiecał, że po 2020 roku znajdzie się tu przystanek Kolei Dużych Prędkości z Warszawy przez Łódź do Wrocławia i Poznania. Wielu ekspertów wątpi w realność tych wizji. Wskazują jednak, że wpisanie Centralnego do rejestru może zablokować w przyszłości możliwości modernizacji.

Reklama

Tymczasem trwa remont Dworca Centralnego. Prace w hali głównej mają zakończyć się w czerwcu, a na wschodniej antresoli, gdzie powstanie tzw. food court z restauracjami znanych sieci - pod koniec 2011 roku. Kilka miesięcy wcześniej ruszy Cafe Poczekalnia na dole.

Trwają także prace w łączniku ze Złotymi Tarasami. W przyszłym roku pasażerów czeka modernizacja peronów (będą uciążliwe zmiany w kursowaniu pociągów). Dworzec ma lśnić na Euro 2012.

Z peronów Dworca Centralnego rocznie korzysta około 6 mln pasażerów, a przez halę główną przetacza się 16 mln ludzi.

Więcej w dzisiejszym "Życiu Warszawy".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje