Reklama

Spór w Warszawie. Ratusz reaguje na materiał TVP Info

"Tu się nic nie trzyma kupy" - tak wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski mówił w poniedziałek (6 lipca) o materiale wyemitowanym w niedzielę w TVP Info "Platforma Układu", w którym podjęto wątek współpracy stołecznego ratusza z należącą do spółki Agora S.A. firmą reklamy zewnętrznej AMS.

Na poniedziałkowej konferencji pasowej do materiału TVP Info odniósł się wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski, który podkreślił, że zdaniem ratusza emisja tego materiału ma ścisły związek z trwającą kampanią prezydencką.

Olszewski zaznaczył, że z reportażu odczytać można "intencje, które nigdy nie były po stronie warszawskiego ratusza". 

Wiceprezydent pokazał wyniki głosowania

Podkreślił, że nie rozumie, dlaczego na przedmiot ataku wybrano uchwałę krajobrazową, która - jak przypomniał - zyskała pełen konsensus społeczny i polityczny. Na dowód tego pokazał wyniki głosowania z sesji Rady Warszawy, podczas której procedowano tę uchwałę.

Reklama

Wykazał, że zaledwie trzech radnych wstrzymało się od głosu podczas głosowania tej uchwały, natomiast aż 14 radnych opozycji, którą w radzie jest klub Prawa i Sprawiedliwości, głosowało za jej przyjęciem.

"Ktoś, kto się przyglądał pracy nad tą uchwałą, dowie się jeszcze tego, że to radni Prawa i Sprawiedliwości domagali się dalej idących zmian w tej uchwale i jeszcze większej ingerencji w rynek reklamowy na terenie m.st. Warszawy" - zauważył. 

"I co więcej, to również radni Prawa i Sprawiedliwości domagali się tego, aby ta uchwała weszła szybciej w życie, niż przewidywaliśmy to jako stołeczny ratusz" - dodał Olszewski.

"Wypracowaliśmy kompromis"

W jego opinii jest to dowód na to, że przedmiot ataku na warszawski ratusz zrobiono ze sprawy, która jest realizowana w obronie interesów mieszkańców, podjęta przez radę miasta po konsultacjach i spotkaniach z mieszkańcami. 

"Udało nam się wypracować taki kompromis, aby był on zadowalający nie tylko dla mieszkańców m.st. Warszawy, ale również dla branży reklamowej" - podkreślił.

"Tu się nic nie trzyma kupy"

Olszewski zwrócił także uwagę na niezrozumiałe według ratusza próby wiązania umowy podpisanej na skutek konkurencyjnego przetargu pod koniec 2013 roku, z uchwałą krajobrazową przegłosowaną przez Radę Warszawy w styczniu 2020 r., która - jak przypomniał - została przygotowana w oparciu o przepisy zmienione w roku 2015 roku. 

"Szanowni państwo, tu się nic nie trzyma kupy" - ocenił.

Odnosząc się do samego przetargu, Olszewski podkreślił, że niezrozumiałe dla ratusza jest także wysnuwanie tezy o monopolistycznej pozycji jednej firmy. 

"Umowa na wiaty jest zawarta z firmą AMS oraz z firmą Ströer, to są dwie konkurencyjne firmy na rynku, które zawiązały ze sobą konsorcjum i realizują projekt dotyczący połowy wiat, które mamy w Warszawie" - powiedział. 

Jak dodał, umowa została zawarta na podstawie uchwały rady miasta.

Wyjaśnił jednocześnie, przedmiotem konkurencyjnego przetargu było zbudowanie wiat przystankowych, a nie jedynie umieszczanie reklam i zapewnił, że każdy mógł stanąć do tego przetargu. Jak dodał, działanie warszawskiego ratusza w tym zakresie było przejrzyste, transparentne i konkurencyjne.

"I nigdy nie było podszyte żadnymi intencjami dotyczącymi ingerowania w rynek reklam, daliśmy wszystkim podmiotom szanse zrealizowania tego projektu. To, że niektóre firmy nie stanęły do tego przetargu, jest to wyłącznie wybór biznesowy tych podmiotów" - zapewnił.

Zaznaczył przy tym, że nie był to przetarg na reklamy w mieście, a przetarg na zbudowanie wiat przystankowych w zamian za prawo do odbierania pożytków z reklam umieszczanych na tych przystankach.

Wątpliwości wojewody z PiS

W lutym wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł stwierdził nieważność tzw. uchwały krajobrazowej Rady Warszawy. Uznał, że została podjęta z naruszeniem prawa. 

Według niego pominięto konsultacje społeczne i uzgodnienia treści uchwały z konserwatorem zabytków. Wojewoda wskazywał także, powołując się na obawy UOKiK, że uchwała wzbudziła możliwość stworzenia przez spółkę AMS z grupy Agora monopolu i wyeliminowania z rynku innych firm z branży reklamowej.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiadał w lutym, że ratusz zaskarży decyzję wojewody mazowieckiego ws. uchwały krajobrazowej do sądu administracyjnego. 

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy