Reklama

Reklama

Śmiertelne pobicie studenta z Radomia. Sąd ogłosił wyrok

Na karę 3,5 roku więzienia skazał sąd trzech młodych mieszkańców Radomia oskarżonych o śmiertelne pobicie 19-letniego studenta Maćka Mieśnika; dwaj z nich to piłkarze ręczni. Każdy z oskarżonych ma też zapłacić rodzinie ofiary 60 tys. zł zadośćuczynienia.

Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator domagał się dla oskarżonych 8 lat więzienia, obrona - uniewinnienia lub łagodnej kary. Wyrok nie jest prawomocny.

Reklama

Do zakończonej tragicznie bójki doszło w nocy w 2011 r. W klubie studenckim Aula nietrzeźwy 19-letni Mieśnik uderzył Piotra R. szklanką z piwem w twarz. Ochrona wyrzuciła 19-latka z lokalu. Za nim wyszedł Piotr R. i jego znajomi. Przed klubem rozpoczęła się bójka. Mieśnik oddalił się na drugą stronę ulicy, za nim poszli oskarżeni: Piotr R., Wojciech S. i Tomasz K. i tam bili go pięściami po głowie i kopali.

Śmierć Mieśnika odbiła się szerokim echem w mediach i poruszyła opinię publiczną. Kiedy 19-latek w ciężkim stanie przewieziony został do szpitala i zmarł po kilku dniach, rodzina i przyjaciele zorganizowali w Radomiu marsz jego pamięci. W grudniu 2012 r. Sąd Okręgowy w Radomiu skazał trzech oskarżonych: Wojciecha S. i Tomasza K. na kary po 3,5 roku więzienia, a Piotra R. na karę 2 lat więzienia.

Oprócz wymierzenia kary więzienia, radomski sąd nakazał oskarżonym zapłacenie rodzicom Maćka i jego dwóm braciom zadośćuczynienia za wyrządzoną szkodę: Piotrowi R. - po 5 tys. zł dla każdej z tych osób, a Wojciechowi S. i Tomaszowi K. - po 15 tys. zł. Rodzina domagała się znacznie wyższych kwot - po 500 tys. zł. W listopadzie 2013 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie, rozpatrujący odwołania obydwu stron, skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd w Radomiu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy