Reklama

Reklama

Siedlce: Policja przechwyciła 8 kg narkotyków i broń

Ponad 8 kilogramów amfetaminy i marihuany, zabezpieczona nielegalna broń i amunicja, zatrzymane cztery osoby podejrzane o posiadanie i handel znacznymi ilościami narkotyków - to efekt pracy policjantów z Siedlec na Mazowszu.

Na wniosek prokuratury, decyzją sądu trzech mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące, natomiast wobec 30-letniej kobiety sąd zastosował dozór policyjny.

Wartość czarnorynkowa zabezpieczonych narkotyków to ponad 240 tys. zł. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej z siedleckiej komendy od jakiegoś czasu pracowali nad sprawą handlu środkami odurzającymi na terenie Siedlec. Z informacji kryminalnych wynikało, że w ten proceder może być zamieszanych kilka osób, które uczyniły sobie z niego prawdopodobnie stałe źródło dochodu.

Reklama

Podejrzane osoby zostały zatrzymane kilka dni temu podczas transakcji przekazywania sobie narkotyków.  W akcji zatrzymania podejrzanych brali także udział mazowieccy policjanci. Następnie siedleccy "kryminalni"  udali się do miejsc zamieszkania zatrzymanych, gdzie odkryli kolejne środki odurzające, nielegalną broń i amunicję oraz pieniądze, które najprawdopodobniej pochodziły z nielegalnego procederu. Wartość czarnorynkową zabezpieczonych narkotyków oszacowano na kwotę ponad 240 tys. zł. Zatrzymani mężczyźni już wcześniej byli karani za przestępstwa kryminalne i narkotykowe.

Po zebraniu przez śledczych materiału dowodowego zatrzymani zostali doprowadzeni na przesłuchanie do prokuratury. Trzech podejrzanych mężczyzn odpowie za udziału w obrocie znacznych ilości substancji odurzających. Ponadto, dwóch  usłyszało zarzut posiadania narkotyków  a jeden z nich dodatkowo odpowie za nielegalne posiadanie broni i amunicji. Natomiast podejrzana kobieta usłyszała zarzut pomocnictwa w obrocie znacznych ilości środków odurzających.

Sąd wobec zatrzymanych mężczyzn zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, natomiast wobec kobiety dozór policyjny.  Zatrzymanym grozi do 12 lat więzienia.

Krzysztof Zasada

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL