Rzeka wystąpiła z koryta. Akcja służb na Mazowszu, przyjechał minister
24 posesje zostały zalane w rezultacie wystąpienia z koryta rzeki Wkry w Błędowie w powiecie nowodworskim. Przyczyną podniesienia stanu wód był zator lodowy. Na miejscu działa straż pożarna, woda nie dostała się do części mieszkalnych żadnego z budynków. Na miejscu zjawili się minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński, a także wojewoda mazowiecki.

W skrócie
- Rzeka Wkra w Błędowie wystąpiła z koryta i zalała 24 posesje. Przyczyną był zator lodowy w biegu rzeki.
- Straż pożarna prowadziła działania zabezpieczające oraz kierowała rozlewisko do koryta rzeki.
- Na miejscu byli minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński i wojewoda mazowiecki.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O przekroczeniu poziomu alarmowego w rzece Wkra w okolicach Błędowa poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.
"W wyniku powstałego zatoru na rzece woda zaczęła zalewać okoliczne domy oraz posesje. Obecnie strażacy z powiatu nowodworskiego prowadzą intensywne działania mające na celu ograniczenie zalewania kolejnych terenów oraz zabezpieczenie zagrożonych budynków" - poinformowały służby.
Rzeka Wkra wystąpiła z koryta. Zalane 24 posesje
Po godz. 21.30 Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazało, że w Błędowie był szef resortu Marcin Kierwiński i wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski.
"Służby ułożyły worki i rękawy z piaskiem, a teraz ukierunkowują rozlewisko do koryta rzeki. Zagrożonych podtopieniem jest ok. 20 posesji (domki letniskowe i całoroczne), zalane 4 garaże" - przekazało MSWiA.
Zator lodowy na Wkrze. "Poziom wody w miejscu zalania się ustabilizował"
Według informacji przekazanych przez Wody Polskie zalane zostały 24 posesje, jednak woda nie wdarła się do budynków mieszkalnych.
"Dzisiaj około godziny 17 otrzymaliśmy zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości" - przekazały Wody Polskie.
"Obecnie poziom wody w miejscu zalania się ustabilizował. Na wodowskazie w Borkowie obserwowany jest spadek. Na miejscu działa straż pożarna, a także nasi pracownicy z Zarządu Zlewni w Ciechanowie" - poinformowała spółka.
W gotowości pozostają służby zarządzania kryzysowego, które mają podjąć działania, jeśli sytuacja ulegnie pogorszeniu.












