Rodzina zgubiła się podczas spaceru. Tragedia w Kampinoskim Parku Narodowym
Jedna osoba nie żyje, a dwie trafiły do szpitala - to tragiczny finał rodzinnego spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym. Jak informują służby, grupa straciła orientację w terenie i nie była w stanie odnaleźć drogi powrotnej. Mimo szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej, nie udało się uratować jednej z kobiet.

Komenda Stołeczna Policji przekazała, że w sobotę, wieczorem ogłoszono alarm w Komendzie Powiatowej Policji dla Powiatu Warszawskiego Zachodniego. Jak czytamy, "powodem była informacja o zaginięciu trzech osób dorosłych - dwóch kobiet i mężczyzny - które podczas spaceru w kompleksie leśnym straciły orientację w terenie i nie były w stanie samodzielnie odnaleźć drogi powrotnej". Z ustaleń "Faktu" wynika, że chodziło o 30-latkę, jej 35-letniego partnera oraz jej 57-letnią matkę. Grupa miała wejść do lasu w okolicach Truskawia (gmina Izabelin).
Według "Miejskiego Reportera" w pewnym momencie spaceru 57-latka zasłabła, a 30-latka ruszyła szukać pomocy.
Poszukiwania rodziny w Kampinoskim Parku Narodowym. Zgubili się w lesie
"Do natychmiastowych poszukiwań na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego skierowano znaczne siły i środki: policjantów z komendy powiatowej, przewodnika z psem tropiącym, funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, a także strażaków z jednostek Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejsce zadysponowane zostały również zespoły ratownictwa medycznego" - poinformowała KSP.
Mimo szybkiej interwencji, odnalezienia grupy i przeprowadzonej reanimacji, nie udało się uratować starszej z kobiet. 30-latka i 35-latek trafili do szpitala z objawami wychłodzenia. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
"Nie komentujemy tego tragicznego zdarzenia, dodamy tylko, że to nie mróz doprowadził do rodzinnej tragedii" - przekazali strażacy z OSP Stare Babice.
Policja apeluje o tragedii. Należy sprawdzić prognozy
W związku z utrzymującymi się mrozami KSP zaapelowała o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych i otwartych przestrzeniach, szczególnie po zmroku. "Niskie temperatury, wiatr i ograniczona widoczność mogą w bardzo krótkim czasie doprowadzić do wychłodzenia organizmu, utraty orientacji i zagrożenia życia" - dodała.
KSP przypomniała w komunikacie, że przed wyjściem w teren należy sprawdzić prognozę pogody i dostosować plany do panujących warunków i poinformować bliskich o kierunku i czasie trwania podróży. Należy też pamiętać o zabraniu ze sobą naładowanego telefonu, latarki, oraz ciepłej odzieży.
Policja zaapelowała również o unikanie samotnych spacerów w lasach i na nieznanych szlakach. "W przypadku zagubienia lub zagrożenia zdrowia i życia niezwłocznie dzwońmy pod numer alarmowy 112" - przypomniała.











