Reklama

Reklama

RMF24: 14-latek utonął w stawie

Do tragicznej śmierci chłopca doszło w Zielonce pod Warszawą. 14-latek utonął w stawie.

Jak ustalił reporter RMF, trzech nastolatków poszło się kąpać. Gdy jeden z nich zniknął pod wodą, pozostali wezwali pomoc.

Niestety, pomimo reanimacji, nie udało się uratować chłopca. 

Razem z upałami rozpoczął się sezon tragicznych w skutkach kąpieli, często w niestrzeżonych i niebezpiecznych akwenach. Dzisiaj strażacy wyłowili ciało drugiego z chłopców, którzy chcieli zatonęli w Narwi. 

Zobacz też: Tragedia na Podlasiu. Wyłowiono ciało drugiego chłopca

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy