Reklama

Reklama

RMF FM: Akcja policji w Płocku. Ewakuowano blok, przedszkole i szkołę

W jednym z bloków w Płocku (woj. mazowieckie) funkcjonariusze CBŚP odkryli w piątek podejrzane substancje, które mogą być materiałami wybuchowymi. Trwa ich usuwanie. Zatrzymano jedną osobę, a ponad 160 osób ewakuowano - z samego bloku oraz pobliskich placówek oświatowych.

W mieszkaniu na 9. piętrze bloku przy ulicy Kossobudzkiego w Płocku natrafiono na substancje do produkcji materiałów wybuchowych oraz już gotowe materiały wybuchowe. Trwa ich zabezpieczanie i wynoszenie z lokalu.

Ulica, znajdująca się na jednym z większych płockich osiedli mieszkaniowych, została do odwołania zamknięta dla ruchu samochodowego i pieszego.
"Ewakuowanych zostało ponad 160 osób. Część z nich udała się do rodzin, część do pracy. Niektóre oczekują na zakończenie akcji w autobusach, które zostały specjalnie podstawione" - powiedziała rzeczniczka płockiej policji Marta Lewandowska.

Reklama

Według rzeczniczki CBŚP kom. Iwony Jurkiewicz, do funkcjonariuszy CBŚP dotarła informacja, z której wynikało, że w jednym z mieszkań bloku w Płocku mogą być niebezpieczne substancje - w wyniku weryfikacji tych informacji potwierdzono obecność podejrzanych materiałów.

"Zatrzymano jedną osobę do wyjaśnienia. Znalezione i zabezpieczone substancje oraz materiały są w tej chwili wynoszone. Za pomocą specjalistycznego sprzętu zostaną przewiezione w bezpieczne miejsce, gdzie zostaną poddane analizie" - powiedziała Jurkiewicz. Jak dodała, z ustaleń CBŚP wynika, że wśród znalezionych materiałów mogą znajdować się substancje wybuchowe, dlatego też całość działań prowadzą policyjni pirotechnicy.
Krzysztof Zasada


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje