Reklama

Reklama

Rafał Trzaskowski zapowiada kontrole w dzielnicach, w których pracował Artur W.

"Będą kontrole tam, gdzie zatrzymany przez CBA burmistrz warszawskiej dzielnicy Włochy pełnił funkcje" - zapowiedział w środę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

"Dokładnie skontrolujemy i przejrzymy wszystkie dokumenty, i również sygnały, które nawet pojawiają się w przestrzeni publicznej" - powiedział Trzaskowski, który złożył we wtorek wniosek do przewodniczącej rady dzielnicy Włochy o odwołanie z funkcji burmistrza dzielnicy Artura W.

Dodał też, że nie znał prywatnie burmistrza i jest tą sytuacją poruszony. "Nie było żadnych sygnałów o jakichkolwiek nieprawidłowościach, dotyczących burmistrza" - dodał Trzaskowski.

W poprzedniej kadencji Artur W. był wiceburmistrzem na warszawskich Bielanach, a przedtem wiceburmistrzem Woli.

Reklama

Prezydent Warszawy powiedział, że w ratuszu i w spółkach podległych prowadzone są dziesiątki kontroli. "Czasami dotyczą bardzo poważnych zarzutów korupcji i przy taki będziemy działali z pełną bezwzględnością i współpracujemy zawsze z CBA czy prokuraturą" - przekazał prezydent. "Niestety, czasami mamy do czynienia również z nadużywaniem służb w celach politycznych, przez polityków" - dodał Trzaskowski.

Wnioski o areszt

W środę prokurator skierował wnioski o trzymiesięczne aresztowanie biznesmena Sabriego B. i burmistrza warszawskiej dzielnicy Włochy Artura W. - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński.

"Przesłankami wniosków jest obawa matactwa procesowego oraz grożąca podejrzanym surowa kara" - podkreślił prokurator.

Dodał, że posiedzenie aresztowe ma się odbyć w czwartek rano.

Co zarzuca się Arturowi W., a co Sabriemu B.?

"Arturowi W. prokurator przedstawił zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie 200 tys. zł, w związku z pełnieniem funkcji publicznej burmistrza dzielnicy Włochy jako zapłaty za przychylność w załatwianiu decyzji administracyjnych procedowanych w Urzędzie Dzielnicy Włochy dotyczących warunków zabudowy nieruchomości położonych w Warszawie przy ul. Łopuszańskiej" - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński.

Dodał, że podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.

Zarzuty usłyszał też były właściciel Pogoni Szczecin. "Sabriemu B. prokurator przedstawił zarzut udzielenia korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 200 tys. zł burmistrzowi dzielnicy Włochy w zamian za przychylność burmistrza w załatwianiu decyzji administracyjnych procedowanych w Urzędzie Dzielnicy Włochy dotyczących warunków zabudowy nieruchomości położonych w Warszawie przy ul. Łopuszańskiej" - przekazał Łapczyński.

On również nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.

Złapany na gorącym uczynku

Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało we wtorek o zatrzymaniu w Warszawie dwóch osób uwikłanych w korupcyjny proceder. Jedną z nich jest burmistrz stołecznej dzielnicy Włochy Artur W. Samorządowiec - jak wynika z informacji CBA - został zatrzymany na gorącym uczynku tuż po przyjęciu 200 tysięcy złotych. Według CBA, Artur W. wziął pieniądze od przedsiębiorcy budowlanego, a gotówkę próbował ukryć w garażu należącym do rodziny.

CBA podało też, że w zamian za łapówki burmistrz Włoch wydawał korzystne dla dewelopera decyzje administracyjne.

Warszawskie struktury PO zdecydowały też, że Artur W. zostaje zawieszony w prawach członka PO.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy