Reklama

Pożegnanie z kultowym kinem przedwczesne. Zmienia się tylko operator

Kino Atlantis przy ul. Chmielnej nadal będzie istnieć. Od nowego roku zmienia się tylko operator. Z wcześniejszej informacji przekazanej przez kino wynikało, że zostanie ono zamknięte.

"Bardzo dziękujemy naszym wiernym Widzom. Przez lata gościliśmy w naszych salach wiele pokoleń Kinomanów. To właśnie Wy nadaliście temu miejscu ten niezwykły klimat! Ostatni rok był dla nas bardzo ciężki. Jednak dzięki wielu ciepłym słowom oraz zaangażowaniu Widzów czuliśmy się potrzebni! Będzie nam tego bardzo brakowało" - czytamy w pożegnalnym wpisie na Facebooku. 

Kino Atlantic przejmie od nowego roku spółka Max-Film, która wcale nie planuje go zamykać. 

Kino wróci do działalności, kiedy tylko będzie można je znów otworzyć po zniesieniu pandemicznych obostrzeń. - Max Film nie zamierza tam nic budować, jak wcześniej pisano w mediach. Po prostu będziemy kontynuować działalność, kiedy będziemy mogli, ponieważ na razie wszystko jest zamknięte - powiedział w środę Paweł Doktór, prezes spółki Max-Film. - Kino, jak tylko kina w kraju będą otwarte, zacznie działać - dodał.

Reklama

Najstarsze kino w Warszawie

Atlantic to najstarsze nieprzerwanie działające kino w Warszawie. Podczas modernizacji przeprowadzonej w latach 60. zyskało ono wielki niebieski neon, który stał się rozpoznawalnym punktem ulicy. Pod koniec lat 90. neon został zastąpiony nowym, a kino przeobraziło się w czterosalowy minipleks. W tej formie funkcjonowało do teraz.


Interia/Polsat News/PAP

Reklama

Reklama

Reklama