Reklama

Reklama

Pożar w kopalni "Murcki-Staszic"

Podziemny pożar wykryto w piątek rano w rejonie likwidowanej ściany wydobywczej kopalni "Murcki-Staszic" w Katowicach. W rejonie zagrożenia było 14 osób. Na miejscu ratownicy rozpoczęli już akcję.

Jak poinformował dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, czujniki zainstalowane w rejonie likwidowanej ściany na poziomie 720 metrów w dawnej kopalni "Staszic" wykryły zwiększone stężenia gazów i lekkie zadymienie przed godziną 5. rano.

Reklama

W pobliżu miejsca pożaru znajdowało się 14 pracowników - wszyscy zostali bezpiecznie wyprowadzeni. Potem kopalniane zastępy ratowników rozpoczęły akcję pożarową - schładzając zagrożony rejon poprzez podawanie wody. Najprawdopodobniej pożar ma charakter endogeniczny, czyli nie powstał z przyczyn zewnętrznych, np. iskry z kombajnu. Zwykle w takich przypadkach przyczyną jest samozapalenie węgla.

Pożary endogeniczne to naturalne i dość częste zagrożenie w górnictwie. Przejawiają się zwykle nie tyle ogniem, a wzrostem temperatury, wydzielaniem się gazów i możliwym zadymieniem wyrobiska. Są następstwem procesu tzw. samozagrzewania się węgla wystawionego na zbyt długie działanie tlenu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje