W skrócie
- Nad ranem w Warszawie doszło do dużego pożaru obejmującego warsztat samochodowy i salonu samochodowego na Targówku.
- Na miejscu działa ponad 40 jednostek straży pożarnej, wspieranych przez grupę operacyjną i specjalistyczną grupę ratownictwa chemiczno-ekologicznego.
- Według przekazanych informacji nie odnotowano ofiar, a zadymienie było duże, lecz nie stanowiło zagrożenia dla mieszkańców.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak poinformował w rozmowie z Interią rzecznik prasowy Komendy Głównej PSP st. kpt. Wojciech Gralec, pożar przy ulicy Krasnobrodzkiej na warszawskim Targówku wybuchł najprawdopodobniej wczesnym rankiem, ok. godziny 5.
- W tym momencie płonie tam najprawdopodobniej warsztat samochodowy i kilka okolicznych obiektów, przede wszystkim salonów samochodowych. Istnieje zagrożenie dla pobliskich budynków - przekazał strażak przed godz. 7 rano.
Ok. 8 na miejscu trwało dogaszanie obiektu. Jak się okazało, w ogniu stanął warsztat oraz pobliski salon samochodowy. Nie było już zagrożenia rozprzestrzenianiem się ognia.
Warszawa. Potężny pożar na Targówku, płonie warsztat samochodowy
Na warszawskim Targówku działa obecnie ponad 40 zastępów straży pożarnej, na miejscu jest także grupa operacyjna Wojewódzkiej Komendy PSP i specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego. - Aktualnie udało się już zdusić płomienie, powinien być widoczny tylko dym - wyjaśnił.
St. kpt. Gralec podkreślił jednak, że strażakom nie udało się na razie zlokalizować ogniska pożaru. - Szacunkowa powierzchnia pożaru to ok. 3,5 tysiąca metrów kwadratowych - przekazał z kolei w rozmowie z Polsat News.

O pożarze informuje telewizja Polsat News, na antenie zobaczyć można m.in. zdjęcia czy nagrania, które widzowie i świadkowie przesyłają na specjalną wrzutnię.
Pożar w Warszawie. W akcji ponad 40 zastępów straży pożarnej
- Na szczęście na ten moment nie ma informacji o ofiarach - powiedział strażak. Jak podkreślił, obecnie nie ma zagrożenia skażonym powietrzem dla mieszkańców, choć każda tego typu sytuacja niesie za sobą pewne ryzyko. - Prosimy o zachowanie spokoju i śledzenie komunikatów służb - zaapelował.
- Pamiętajmy, że jest to pożar warsztatu samochodowego, płoną także pojazdy, jest tam dużo tworzyw sztucznych (...). Stąd tak duże zadymienie nad stolicą, widoczne z dużej odległości. Warunki atmosferyczne na szczęście sprzyjają unoszeniu się tego dymu w wyższe warstwy atmosfery - wyjaśnił.
Specjalistyczne służby nie wykryły obecności toksycznych substancji w powietrzu. Nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Sprawę tę będzie badała policja.












