Potężny pożar lasu na Mazowszu. Szef MSWiA o "krytycznym dniu"
Piątek będzie krytycznym dniem dla opanowania pożaru - powiedział szef MSWiA Marcin Kierwiński. Jak dodał, dogaszanie ognia w lasach powiatu wołomińskiego może potrwać jeszcze kilka dni. W związku z zagrożeniem ewakuowano około 100 osób, a w akcji uczestniczą setki strażaków, policjanci, żołnierze i śmigłowce gaśnicze.

W skrócie
- Piątek został wskazany jako kluczowy dzień dla opanowania pożaru w lasach powiatu wołomińskiego, przy czym szacuje się, że dogaszanie może potrwać jeszcze kilka dni.
- Ewakuowano około 100 osób z zagrożonych terenów, a w działaniach biorą udział setki strażaków, policjanci, żołnierze oraz śmigłowce gaśnicze.
- Pożar objął ponad 100 hektarów lasu; w akcji uczestniczy około 800 strażaków, blisko 250 pojazdów i zaangażowani są przedstawiciele różnych służb, w tym Wojska Obrony Terytorialnej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W rozmowie w RMF FM Kierwiński wyjaśnił, że liczy iż w piątek uda się opanować obrys pożaru, jednak zaznaczył, że sytuacja jest i może być bardzo dynamiczna ze względu na warunki pogodowe. Podał, że podczas porannego sztabu ustalono, że obecnie nie ma potrzeby dodatkowych ewakuacji ludności.
Kierwiński w porannym wywiadzie i wcześniej we wpisie na X przypomniał, że w powiecie wołomińskim cały czas trwa walka z pożarem.
"Ponad 800 strażaków, blisko 250 pojazdów. Na miejscu także policja i wojsko. Sytuacja nadal trudna, choć widać dobrze przepracowaną noc. Od wczesnych godzin rannych operują także Black Hawk i Dromadery" - napisał.
Pożar lasu na Mazowszu. Ewakuowano około 100 osób
Pytany, czy będą ściągane kolejne posiłki wyjaśnił, że stanie się tak, jeśli będzie tego wymagała sytuacja. - Dwie kampanie pożarnicze są już gotowe, aby w razie czego podmienić tych, którzy od czwartku walczą z żywiołem - powiedział. - Jeżeli tylko będzie taka potrzeba, oczywiście nowe środki będą dysponowane - dodał.
Pytany o osoby dotychczas ewakuowane z zagrożonego pożarem terenu odparł, że to jest około 100 osób.
- Proszę pamiętać, że to jest teren, gdzie jest bardzo, bardzo wiele działek rekreacyjnych, więc ci ludzie tak naprawdę przenieśli się z tych działek, wrócili do swoich miejsc zamieszkania, ale dla wszystkich ewakuowanych są też przygotowane miejsca przez lokalny samorząd - wyjaśnił.
Straż pożarna jest w stałym kontakcie z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej, który informuje o sytuacji z wiatrem.
Akcja gaśnicza na Mazowszu. Ogień objął ponad 100 hektarów lasu
W akcji gaśniczej zaangażowanych jest blisko 600 strażaków PSP i OSP, 200 pojazdów tylko z województwa mazowieckiego; uczestniczą też kompanie gaśnicze spoza Mazowsza, cztery moduły do gaszenia pożarów w lasu z ziemi (GFFF) oraz kompanie centralnego odwodu gaśniczego z Akademii Pożarniczej i jednej ze szkół pożarniczych.
Zamknięta pozostaje droga krajowa nr 50 w obszarze akcji. Na miejscu są też zabezpieczający teren policjanci, ponownie lata policyjny śmigłowiec i cztery Dromadery Lasów Państwowych. W akcji działają też pracownicy Lasów, a od rana w piątek też 100 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.
Pożar lasu w powiecie wołomińskim zgłoszono w czwartek przed godz. 14.00. To tzw. pożar wierzchołkowy - ogień przenosił się w koronach drzew. Akcja gaśnicza prowadzona jest na 300 hektarach, a las palił się na ok. 100 ha












