Reklama

Reklama

Pomogą obalić pomnik Stalina w Gruzji

Muzeum Powstania Warszawskiego podpisało umowę z gruzińskim ministerstwem kultury, w którym zobowiązało się przebudować muzeum byłego przywódcy Związku Radzieckiego w jego rodzinnym Gori.

Jak mówi Jan Ołdakowski, dyrektor polskiej placówki, najtrudniejsze będzie podważenie kultu Generalissimusa wśród mieszkańców miasteczka.

Reklama

- Mieszkańcy Gori, gdzie w roku 1878 urodził się Stalin, mówią, że być może to jest wielki zbrodniarz, ale jeden z największych ludzi na świecie. (...) Jest to pewnego rodzaju duma abstrahująca od wymiaru moralnego - stwierdził Ołdakowski.

Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego w rozmowie z reporterem RMF FM zdradził pomysł na przekształcenie muzeum Stalina.

- To pomysł na przekształcenie muzeum Stalina na muzeum propagandy radzieckiej. (...) Należy propagandę radziecką, która jest w tym muzeum, obudować komunikatem pokazującym, jak zakłamywano historię. Pomnik i domek, w którym urodził się Stalin, mogą zostać - powiedział Ołdakowski.

Jak dowiedział się Krzysztof Zasada, pomnik Józefa Stalina, który obecnie sto na placu w Gori, ma trafić na teren zamknięty placówki.

Muzeum Józefa Stalina zostało otworzone w 1937 roku. Jest to swego rodzaju skansen, w którym czas zatrzymał się w 1953 roku. W placówce zgromadzono przedmioty, które należały do Stalina, m.in. meble, rzeczy osobiste i dary, które otrzymywał na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Znajdują się tam także dokumenty, fotografie, ilustracje i wycinki gazet z różnych okresów życia radzieckiego przywódcy.

Obok głównego budynku muzeum można oglądać odrestaurowaną chatę, w której socjalistyczny wódz przyszedł na świat i spędził pierwsze cztery lata życia. Na placu przed muzeum ustawiony został opancerzony wagon, którym podróżował Stalin.

Słuchaj Faktów RMF.FM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje