Reklama

Reklama

Policjanci znaleźli zaginioną. Błąkała się 360 km od domu

Policjanci odnaleźli zaginioną 76-latkę z Poznania, która wyszła z domu i udała się w podróż do rodziny w Wyszkowie na Mazowszu. Po tym, jak nie zastała krewnych w domu, przez całą dobę błąkała się po mieście. Zziębniętą i zmęczoną kobietę zauważyli funkcjonariusze.

Jak poinformował rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie kom. Damian Wroczyński, pod koniec ubiegłego tygodnia w trakcie patrolu jednej z ulic policjanci zauważyli starszą i zagubioną kobietę. Mundurowi postanowili sprawdzić, czy seniorka nie potrzebuje pomocy.

Reklama

- W trakcie rozmowy okazało się, że kobieta przyjechała do Wyszkowa z Poznania. Chciała odwiedzić brata, ale nikogo nie zastała w jego domu. Była zmarznięta i zmęczona, ponieważ na dworze przebywała już dobę - przekazał rzecznik policji.

Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 76-latka jest poszukiwana przez funkcjonariuszy z Wielkopolski. Kobieta wyszła z domu w środę, nikomu nic nie mówiąc. Policję o zaginięciu zawiadomiła zaniepokojona rodzina. Policjanci przekazali poznaniankę pod opiekę krewnych z Wyszkowa.

W danych policji wynika, że każdego roku w Polsce zgłaszanych jest około 1700 przypadków zaginięcia osób powyżej 65. roku życia. Policjanci apelują do członków rodzin seniorów, aby wzmóc czujność nad osobami starszymi. Radzą, by zaopatrzyć je np. w zegarek z funkcją gps, zadbać o to, by miały przy sobie telefon komórkowy, włożyć do kieszeni lub wszyć w ubranie informację z adresem i numerem kontaktowym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL