Policja informuje po skandalu w Piasecznie. "Zadziałano niezwłocznie"
"Wszystkie procedury przewidziane w tego typu sytuacjach zadziałały niezwłocznie" - przekazała w nowym komunikacie po skandalu w Piasecznie Komenda Główna Policji. Zatrzymanemu funkcjonariuszowi zarzuca się wykorzystanie młodej policjantki. "Zarówno pokrzywdzonej, jak i rodzinie sprawcy udzielono pomocy psychologicznej" - czytamy.

W skrócie
- Policjant w Piasecznie dopuścił się przestępstwa wobec nowoprzyjętej funkcjonariuszki, wykorzystując ją podczas służby.
- Reakcja policji była natychmiastowa, sprawca został zatrzymany, a ofierze udzielono pomocy psychologicznej.
- Podkreślono, że wszystkie procedury zadziałały bezzwłocznie, a wobec sprawcy wszczęto procedurę wydalenia ze służby.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Informujemy, że czynności na terenie OPP w Warszawie zostały podjęte natychmiast po otrzymaniu przez dyżurnego OPP zgłoszenia, tj. o 5:30" - przekazała w nowym komunikacie Komenda Główna Policji.
Funkcjonariusze podkreślili, że przed zgłoszeniem policja nie miała informacji ani o przestępstwie, ani o tym, że na terenie Oddziału Prewencji Policji w Warszawie spożywano alkohol.
Po zawiadomieniu o dokonaniu przestępstwa "niezwłocznie powiadomieni" zostali m.in zastępca dowódcy OPP w Warszawie, naczelnik wydziału psychologów KSP oraz zastępca Komendanta Stołecznego Policji - wynika z treści komunikatu.
"Sprawca został przewieziony na teren OPP w Warszawie po godzinie 7:00, pozostawał do dyspozycji prokuratury aż do chwili formalnego zatrzymania, tj. o godz. 14:45, które nastąpiło po zakończeniu czynności procesowych realizowanych z pokrzywdzoną" - wyjaśniono.
Skandal w Piasecznie. Policja wydała nowy komunikat
Policjant z Piaseczna bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, około godziny 3:30 nad ranem, wrócił do swojego miejsca zamieszkania, co, jak podkreśla policja, "było możliwe, ponieważ poza uczestnikami nikt o zdarzeniu nie wiedział".
"Czynności podjęte przez piony kontrolne KSP i KGP trwają, natomiast z całą pewnością stwierdzić należy, że wszystkie procedury przewidziane w tego typu sytuacjach zadziałały niezwłocznie" - zaznaczono w komunikacie Komendy Głównej Policji.
Podano również, że "zarówno pokrzywdzonej, jak i rodzinie sprawcy udzielono pomocy psychologicznej".
"Choć sprawca dotychczas nosił mundur, to jednak Policja zawsze będzie stać po stronie ofiary, dlatego nie było żadnych wątpliwości i także postępowanie w związku z wydaleniem tego funkcjonariusza z naszej formacji zostało wszczęte w trybie pilnym" - czytamy w zakończeniu.
Skandal w Piasecznie. Policjantka została wykorzystana
Do skandalicznych wydarzeń w Piasecznie doszło w sobotę, gdzie, według ustaleń, oskarżony policjant wraz z kolegami spożywali alkohol. Razem mieli wezwać do siebie nowoprzyjętą do służby policjantkę.
Kiedy kobieta weszła do pomieszczenia, dowódca wyprosił pozostałych funkcjonariuszy, a następnie zamknął za nimi drzwi. Następnie wykorzystał seksualnie kobietę, która w trakcie zdarzenia miała głośno wzywać pomocy.
Na jej krzyki zareagowali pozostali policjanci, którzy zaczęli dobijać się do drzwi. Ostatecznie dowódca je otworzył, a kobieta - z widocznymi otarciami - zgłosiła zdarzenie dyżurnemu.












